Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 01:09
Reklama

Bez takiej naklejki na aucie nie wjedziesz do centrum miasta. Są już pierwsze deklaracje

Pierwsze polskie miasto zamierza jeszcze w tym roku wprowadzić Strefę Czystego Transportu. W kolejnych trwa ożywiona dyskusja na ten temat.
Bez takiej naklejki na aucie nie wjedziesz do centrum miasta. Są już pierwsze deklaracje

Autor: iStock, PSPA

O takim rozwiązaniu była w Polsce mowa już od dawna, ale dopiero kilka dni temu weszła w życie nowelizacja Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, która  wprowadziła zmiany przepisów obejmujących wdrażanie i funkcjonowanie Stref Czystego Transportu.

Taka strefa to wydzielona cześć miasta – zazwyczaj centrum – w którym mogą się poruszać wyłączenie ekologiczne pojazdy. Chodzi o samochody elektryczne, wodorowe i spełniające najnowsze normy spalania paliw. Trzeba zaznaczyć, że samorząd, który zdecyduje się na takie rozwiązanie ma pewną dowolność z ustalaniu zasad.

Tak właśnie chce postąpić Kraków. To pierwsze miasto w Polsce, które chce wprowadzić strefę na swoim terenie. Ma się to stać jeszcze w tym roku. Na jej obszar nie wjadą (bez opłat) auta benzynowe bez normy Euro 4 i diesle, które nie spełniają normy Euro 5.

Wyjaśnijmy, że norma Euro 4 obowiązuje od 2006 r., a Euro 5 od 2011 roku. Co oznacza, że 11-letni samochód z silnikiem diesla jeszcze na ograniczony teren wjedzie. Starszy już nie.

Kraków ma być pierwszy, ale nie jedyny, bo nad takimi rozwiązaniami już dyskutuje się w Warszawie, Katowicach i Łodzi. Szczegóły rozwiązania nie są jeszcze jasne, ale wiadomo, że pojazd spełniający normy ma być specjalnie oznaczony.

„W ślad za nowelizacją opublikowano projekt rozporządzenia określający wzór nalepki do identyfikacji pojazdów uprawnionych do wjazdu w obręb obszarów niskoemisyjnych” – podaje Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych i dodaje, że wspólnie z Unią Metropolii Polskich, Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią i Polskim Alarmem Smogowym zgłosiło Ministrowi Klimatu i Środowiska swoje uwagi co do oznaczenia.

„Przygotowaliśmy bardzo przejrzystą i nawiązującą bezpośrednio do rozwiązań innych państw Unii Europejskiej grafikę, która ma charakter ponadlokalny. Obecna propozycja Ministerstwa Klimatu i Środowiska odbiega od rozwiązań z innych państw UE, do czego powinniśmy dążyć jako państwo członkowskie. Liczymy, że Ministerstwo wsłucha się w oddolny głos samorządu terytorialnego oraz organizacji branżowych i pozarządowych w tym zakresie” – powiedział PSPA Adam Wieczorek, wiceprezydent Łodzi.

Znak ma być uniwersalny i obowiązujący w całym kraju. Obecna propozycja wskazuje, że nalepka ma mieć nazwę konkretnej strefy i numer rejestracyjny pojazdu. Takie oznakowanie umożliwiłoby wjazd tylko do jednej strefy. Według zgłoszonych zmian jedna nalepka upoważniałaby do wjazdu do każdej strefy, jeżeli pojazd spełni jej normy.

„Propozycje skierowane do Ministerstwa obejmują także pozostawienie na nalepce numeru rejestracyjnego, który w sposób łatwy i jednoznaczny pozwoli zidentyfikować pojazd. Ponadto, oznaczenie powinno być uzupełnione o cyfrę (w skali od 1 do 6) odpowiadającą klasie spełnianej przez dany pojazd normie emisji spalin EURO. Każda nalepka miałaby zawierać także unikalny numer” – proponuje stowarzyszenie i dodaje, że oznaczenia miałby się różnić kształtem i kolorem w zależności od rodzaju silnika w aucie.

W przypadku Euro 1 miałby być to kolor szary, Euro 2 – fioletowy, Euro 3 – czerwony, Euro 4 – pomarańczowy, Euro 5 – żółty, zaś Euro 6 – zielony.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama