Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 11:08
Reklama

Po co uchodźcy buty na szpilkach albo stroje karnawałowe?

Osoby, które przywożą dary dla uchodźców z Ukrainy, często czyszczą swoje szafy ze starych rzeczy albo dostarczają produkty, które nikomu nie pomogą. W takie działania trzeba angażować się mądrze.
Po co uchodźcy buty na szpilkach albo stroje karnawałowe?

Autor: Jacek Bury/Facebook

Codziennie powstają nowe punkty pomocowe dla uchodźców. Organizują je remizy OSP, koła gospodyń wiejskich, domy kultury… Wszędzie tam można przynosić rzeczy, które zostaną dostarczone do ośrodków, w których przebywają uchodźcy z Ukrainy. Dodatkowo Caritas Polska zaczął właśnie akcję „Paczka dla Ukrainy”. Każdy może przygotować – ważącą maksymalnie 20 kg – paczkę z rzeczami, dla jednej rodziny na Ukrainie. Transportem darów zajmie się kościelna organizacja.

Ale pomagać trzeba mądrze. Ludzie, którzy oferują pomoc, zazwyczaj dostarczają nowe rzeczy. Zdarza się jednak, że do centrów trafia „przegląd szafy”. Ludzie przywożą podarte ubrania, kurtki z zepsutymi zamkami, których nie da się zapiąć, brudne zabawki czy buty na szpilkach albo stroje karnawałowe dla dzieci.

„Przekazując rzeczy na pomoc uchodźcom z Ukrainy, zastanów się, czy chciałbyś/chciałabyś to otrzymać i czy ten "dar" nie narusza godności osób, które mają go otrzymać. Zawsze tym się kierowałam w pomaganiu” – apeluje na Twitterze Janina Ochojska, eurodeputowana i założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej.

Sprawdź, czego trzeba

Sytuacja jest dynamiczna i codziennie się zmienia. Jednego dnia centra pomocowe potrzebują jednorazowych sztućców i naczyń. Kolejnego są już niepotrzebne, bo ktoś przekazał takie dary. Kolejnej transzy nie ma gdzie trzymać, ale takie rzeczy przydadzą się może za kilka dni. Jeden z punktów w województwie lubelskim apeluje, żeby już nie przynosić ubrań, bo jest ich mnóstwo. Potrzebnych jest za to sto nocników dla dzieci.

Zanim jednak ktoś „załatwi” takie rzeczy, powinien upewnić się, czy nadal są potrzebne. Najlepiej skontaktować się ze sztabem i zapytać, czy już ktoś nie zadeklarował w danej kwestii pomocy.  – Prosimy o nieprzysyłanie ubrań – apelował 1 marca nadgraniczny Hrubieszów, gdzie działa ośrodek pomocowy. I  dodawało, ze czeka np. na jogurty, tampony i skarpetki. Z kolei już 3 marca apelowano o reklamówki do pakownia jedzenia.

– Najważniejszą zasadą pomagania jest zgodność z potrzebami. Zatem pomoc nie polega na tym, aby pozbyć się tego, czego nie potrzebuję, ale żeby ofiarować to, co jest potrzebne. Jeśli potrzebne są powerbanki, trzeba przekazać tę rzecz, a nie niepotrzebny sweter. Uchodźcy z Ukrainy to osoby często po ciężkich, traumatycznych przeżyciach, osoby, które zostawiły w kraju swoich bliskich: walczących mężów, ojców, osoby w lęku o zdrowie i życie rodziny oraz bliskich. Dlatego w kontaktach z nimi trzeba wykazać się delikatnością, uważnością, taktem i dyskrecją. Jedni będą potrzebować przytulenia nawet obcej osoby, a inni wolą chować swój ból – należy to uszanować. Pytanie o to, czy i jak można pomóc, jest absolutnie kluczowe – komentuje dr hab. Aneta Borkowska, z Katedry Psychologii Klinicznej i Neuropsychologii UMCS w Lublinie.

Brak współpracy

W tej wielkiej akcji pomocowej jest jeszcze jeden problem. Cały jej ciężar spadł na samorządy i na organizacje pozarządowe. Nie ma odgórnego centrum, które koordynowałoby pomoc.

– W Lublinie w społecznym komitecie pracuje 17 zespołów plus koordynacja. Ponad setka ludzi. Ogarniamy infolinię 24/7, którą rząd wspaniałomyślnie umieścił na swoim portalu, produkujemy ulotki, które wozimy na granicę i rozmieszczamy na punktach, kwaterujemy tych, którzy nie dostali państwowego przydziału łóżka (także po 22), organizujemy transport (certyfikowanych kierowców), zapewniamy pomoc prawną, psychologiczną, medyczną, materialną, zajęcia dla dzieci, żywność, dostarczamy tłumaczy, także z ukraińskiego języka migowego, wolontariuszy mówiących po ukraińsku i rosyjsku na dworce (pracują dniami i nocami), kontaktujemy się ze stroną ukraińską… – wylicza Anna Dąbrowska, szefowa największego sztabu w Lublinie.

Dodaje, że dziś nie trzeba zabawek, ale systemowych rozwiązań, które pozwolą sztabom działać nie przez tydzień, ale przez kilka miesięcy, jeżeli będzie to potrzebne.

–  Wolontaryjny system pomocy nie jest w stanie wyręczyć państwa – podsumowuje.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 14°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska T Autor komentarza: wydawca ZTV Treść komentarza: Mistrzostwa były transmitowane na żywo - zapraszam na nasz profil społecznościowy Facebook i YouTube. Data dodania komentarza: 29.04.2026, 22:18 Źródło komentarza: Uroczyste otwarcie Pucharu Polski w Karate Kyokushin – Świnoujście 2025 Autor komentarza: Poszukiwacz Treść komentarza: Jest gdzieś wideo z mistrzostw? Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:12 Źródło komentarza: Uroczyste otwarcie Pucharu Polski w Karate Kyokushin – Świnoujście 2025 Autor komentarza: nauczycielka Treść komentarza: Pamiętam Panią Dorotę jeszcze ze szkoły średniej. To niesamowicie inteligentna osoba, posiadająca bardzo szeroki zakres wiedzy z wielu dziedzin. Najlepsza radna jaka kiedykolwiek zasiadała w RM Świnoujścia. Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:00 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie: Dorota Konkolewska i Roman Momot
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama