Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 01:17
Reklama

Bezkarność przemycona w ustawie pomocowej. PiS znowu to robi

W projekcie specustawy, która ma pomóc uchodźcom z Ukrainy, rząd przemyca kontrowersyjny zapis. To już drugie podejście do zapewnienia bezkarności urzędnikom i politykom. Nowe prawo ma być przyjęte w ekspresowym tempie.
 Bezkarność przemycona w ustawie pomocowej. PiS znowu to robi
Marlena Maląg i Mateusz Morawiecki

Autor: gov.pl

Rząd przyjął projekt specustawy, która ma pomóc uciekającym przed wojną do Polski Ukraińcom. ”Bombardowanie ukraińskich miast, wiosek i szpitali przez wojska rosyjskie wciąż trwa. Putin wywołał największy kryzys humanitarny i uchodźczy w Europie od zakończenia II wojny światowej. W odpowiedzi Polacy otworzyli swoje drzwi i serca dla sąsiadów. Do wczoraj Polska przyjęła ponad milion uchodźców z Ukrainy, a liczba ta będzie się zwiększać” – napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

Na mocy nowego prawa obywatele Ukrainy będą mogli przebywać legalnie w Polsce przez 18 miesięcy, legalnie pracować i przedłużyć pobyt do 3 lat. Polacy, którzy przyjmują pod swój dach rodziny z Ukrainy, przez 2 miesiące otrzymają codziennie 40 zł, co daje około 1200 zł miesięcznie.

Uchodźcy zyskają pełen dostęp do polskiej opieki zdrowotnej i edukacji. Minister rodziny i polityki społecznej dodała, że już został uruchomiony program „Razem możemy więcej”. Opiewa na 40 mln zł. To pieniądze na aktywizację zawodową oraz integrację społeczną Ukraińców. Dodatkowo powstanie kolejny fundusz przeznaczony na pomoc niepełnosprawnym uchodźcom. Każdy z uchodźców ma też otrzymać 300 zł jednorazowej zapomogi.

Tymczasem okazuje się, że w projekcie jest mowa nie tylko o takich sprawach. W dokumencie zapisano także, że nowe prawo zmienia ustawę o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Ma w niej zostać dodany zapis, że funkcjonariusz publiczny nie poniesie odpowiedzialności za przestępstwo w sytuacji „wojny napastniczej”, „stanu kęski żywiołowej, stanu  wyjątkowego albo stanu wojennego” a także – i to właśnie wzbudza kontrowersje – „obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii”.

Oznacza to, że jeżeli urzędnik lub polityk popełni przestępstwo w czasie walki z epidemią np. koronawirusa, to nie zostanie za to ukarany.

Drugie podejście

Niemal równo dwa lata temu PiS próbował już przeforsować w parlamencie takie same zapisy. Wówczas nazwano je lex Sasin, bo skojarzenie z postacią wicepremiera było oczywiste. Rodziło się podejrzenie, że przepisy mają ochronić Jacka Sasina przed poniesieniem konsekwencji za wydanie milionów złotych na wybory prezydenckie, które się nie odbyły. Chodzi o 2020 rok i zaangażowanie Sasina w przygotowanie korespondencyjnych pakietów wyborczych do głosowania, które nie doszły do skutku. To sławna afera „70 Sasinów”, czyli wydanych z pieniędzy publicznych 70 milionów złotych.

Po krytyce opozycji PiS wycofał się wtedy z tego pomysłu.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 4°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 5 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama