Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 18:45
Reklama

Władza i pieniądze. Kim są rosyjscy oligarchowie?

Mają pieniądze i władzę. Mają bezpośredni dostęp do Władimira Putina. Mają możliwość wpływania na losy Rosji i – jak się okazało – świata. Nie mają już jachtów.
Władza i pieniądze. Kim są rosyjscy oligarchowie?
Od lewej: Nikołaj Patruszew , Władimir Putin, Anatolij Czubajs

Autor: Wikipedia

Oligarcha to człowiek należący do grupy najbogatszych i wpływowych osób. Inaczej można nazwać go magnatem, możnowładcą, panem, paniskiem lub wielmożą. Lecz to właśnie wyrażenie „oligarcha” jest dziś na ustach wszystkich. A właściwie „rosyjski oligarcha”.

W Rosji tej grupy nie tworzą ludzie zamożni, tylko obrzydliwie bogaci. To właściciele złóż złota, szefowie firm gazowych, klubów sportowych, zagranicznych rezydencji i jachtów, które kosztują tyle, ile wynosi roczny budżet niejednego państwa. Taki na przykład 135-metrowy „Crescent” zmówiony przez Igora Sieczina miał kosztować aż 600 mln dolarów.

Kim są ludzie, którzy – mając gigantyczne pieniądze – są biznesowymi i politycznymi wspólnikami Władimira Putina?

Anatolij Czubajs

Można o nim powiedzieć, że jest „szefem szefów”. Dwa razy był wicepremierem Rosji (1994-1996 i 1997-1998). Kiedy odszedł z polityki, został prezesem United Energy System of Russia. To przedsiębiorstwo energetyczne przestało istnieć w 2008 r., ale Czubajs został dyrektorem generalnym państwowej Russian Nanotechnology Corporation o wdzięcznym skrócie RUSNANO. Zajmuje się ona odnawialnymi źródłami energii.

To zaufany człowiek Władimira Putina, którego był doradcą. Obecnie podejrzewa się, że uciekł do Turcji, ale nie ma na to pewnych dowodów. Sam Kreml przekazał tylko, że Czubajs zrezygnował z doradzania prezydentowi.

Andriej Melniczenko

Właściciel zatrzymanego we Włoszech jachtu wartego jakieś 530 milionów dolarów. Melniczenko nie zgadza się na objęcie go sankcjami i zapewnia, że nie ma nic wspólnego z polityką. Ale prawda jest taka, że to bliski znajomy prezydenta Rosji.

Urodził się na terenie dzisiejszej Białorusi. Po upadku ZSRR zbił majątek na handlu walutami. Założył sieć kantorów, a potem zaczął inwestować w surowce. Przejmował kopalnie i produkował nawozy. To Melniczenko założył EuroChem – jeden z największych rosyjskich koncernów chemicznych produkujących nawozy.

W 2021 r. znalazł się na 8. miejscu listy najbogatszych Rosjan. „Forebes” ocenił że jego majątek wynosił wówczas 17,9 mld dolarów.

Roman Abramowicz

Kibic piłkarski, właściciel angielskiego klubu Chelsea, dziś członek rosyjskiej misji negocjującej ze stroną ukraińską.

Kiedy miał 3 lata, zmarła jego matka. Dwa lata potem – ojciec. Abramowicza wychowali krewni. Już jako nastolatek pracował jako mechanik, a potem zaciągnął się do Armii Czerwonej.

Niedługo potem na ulicach Moskwy handlował plastikowymi zabawki i perfumami. W 1995 roku Abramowicz nagle kupił państwową firmę naftową Sibneft. Zapłacił za nią 250 mln dolarów. Po dekadzie sprzedał ją za 13 mld dolarów. Zachodnie media alarmowały, że oszukał przy tym państwo na 27 mld dolarów. 

Abramowicz był też jednym z „bohaterów” krwawych rosyjskich wojen aluminiowych. To były lata 90. XX wieku, kiedy biznesmeni-gangsterzy walczyli o kontrolę nad tą branżą. Oligarcha był jednym z tych, którzy lobbowali za Putinem na stanowisku prezydenta. Opłaciło się, bo już dwa lata po wyborach biznesmen został gubernatorem Czukotki.

Trzeciej żonie, z którą się już rozwiódł, kupił działkę na księżycu. To 40 hektarów na południowej półkuli.

Teraz jest o nim głośno w związku z zaangażowaniem w rozmowy pokojowe z Ukrainą. Kilka dni temu wyszło na jaw, że po jednym ze spotkań miał kłopoty ze zdrowiem. Łuszczyła mu się skóra, miał kłopoty z oczami. Objawy wskazywały na zatrucie chemiczne. Jedna z wersji wydarzeń wskazuje, że stało się to w hotelu w Stambule. Niebezpieczny środek miał być rozpylony w pokoju, w którym spał Abramowicz. Podejrzewa się o to Rosjan. Lekkim zatruciem mieli stworzyć pozory, że negocjator nie jest po ich stronie, a tym samym Ukraińcy mieliby mocniej zaufać biznesmenowi.

Nikołaj Patruszew i Andriej Patruszew

Ojciec i syn. Na ich przykładzie dobrze widać, na jakich zasadach działa w Rosji oligarchia.

Nikołaj to były funkcjonariusz KGB i FSB. Jest generałem Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Od 1999 do 2008 roku był dyrektor Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Obecnie jest sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. To konstytucyjne ciało, na którego czele stoi prezydent.

Oficjalnie Nikołaj Patruszew nie udziela się w biznesie. Nieoficjalnie, ma ogromne wpływy. Jest zwolennikiem odbudowy rosyjskiego imperium, a mają w tym pomóc pieniądze uzyskane z prywatnej i państwowej gospodarki. Dlatego właśnie Andriej Patruszew, syn Nikołaja, jest prezesem koncernu Gazprom Neft. To trzeci co do wielkości rosyjski producent ropy naftowej.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama