Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 09:51
Reklama

Polak w megabazie. Rząd chce o nas wszystko wiedzieć

Wszystkie dane Polaków zebrane w jednej megabazie? Nad takim rozwiązaniem pracuje obecnie rząd. Prawnicy ostrzegają, że rejestr może być niezgodny z przepisami RODO. I katastrofalny w skutkach.
Polak w megabazie. Rząd chce o nas wszystko wiedzieć

Autor: iStock

Zamiarem rządu jest stworzenie megabazy, w której zgromadzone mają zostać kluczowe dane dotyczące Polaków: od posiadanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Rejestru Dowodów Osobistych, przez Główny Urząd Statystyczny aż po Narodowy Fundusz Zdrowia czy Krajową Ewidencję Podatników – czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Takie rozwiązanie miałoby być narzędziem do tworzenia analiz – na ich podstawie zarządzanie państwem ma być skuteczniejsze. Na razie projekt jest na etapie konsultacji publicznych i uzgodnień.

Rząd swoje, RODO swoje

Teoretycznie proces wprowadzania danych ma być prowadzony w taki sposób, aby nie było możliwe ustalenie, do kogo należą. Urząd Ochrony Danych Osobowych alarmuje jednak, że projekt jest niezgodny z podstawowymi zasadami Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

„Zdaniem UODO (...) akt ten sprzeciwia się nadmiarowemu pozyskiwaniu danych i tworzeniu tzw. megazbiorów, zwłaszcza gdy wykraczają one poza cele w stosunku do tych, dla których zebrano informacje. W sposób rażący narusza to zasady przetwarzania danych objętych tajemnicą np. statystyczną (GUS) czy lekarską (dane z rejestrów medycznych)” – podkreślają autorzy publikacji.

To może być katastrofalne w skutkach

Tę opinię podziela radca prawny Mateusz Brocki, który specjalizuje się w ochronie danych osobowych. Jak twierdzi, ich przetwarzanie w publicznych rejestrach powinno odbywać się zgodnie z poszanowaniem zasady ograniczenia celu, postulowanej przez RODO.

– Oznacza to, że dane powinny być zbierane w konkretnych, wyraźnych i prawnie uzasadnionych celach i nieprzetwarzane dalej w sposób niezgodny z tymi celami. Obecny cel postawiony przez ustawodawcę może naruszać przepisy RODO, gdyż obawiam się, że sporządzanie analiz nie realizuje celu konkretności, wymaganego przez te przepisy – wyjaśnia nam prawnik.

Jak twierdzi Brocki, problemem może okazać się również kwestia wdrożenia odpowiednich środków techniczno-organizacyjnych, których celem miałoby być zagwarantowanie braku utraty poufności tych danych.

– Nie można przecież tracić z pola widzenia faktu, że obecnie dane na temat obywateli rozproszone są w kilkunastu systemach informatycznych. Jeden system informatyczny, gromadzący tak szerokie spektrum danych osobowych niczemu nie służy, a utrata poufności tak szerokiego wolumenu danych może wyrządzić obywatelom poważną szkodę osobistą lub majątkową. W szczególności, jeżeli spojrzymy na to przez pryzmat możliwych ataków hakerskich – również ze strony służb wywiadowczych państw trzecich – dodaje Brocki. Podkreśla jednocześnie, że utrata poufności tak szerokiego wolumenu danych na temat obywateli Polski może być katastrofalna w skutkach.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama