Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 09:02
Reklama

Pojechali walczyć w Ukrainie. Czy po powrocie czeka ich więzienie?

Zgodnie z przepisami, żeby służyć w obcym wojsku, potrzebna jest zgoda władz. Co zatem z polskimi ochotnikami. którzy ruszyli ze zbrojną pomocą Ukrainie? Czy po powrocie do kraju staną przed sądem za to, że nie dopełnili formalności?
Pojechali walczyć w Ukrainie. Czy po powrocie czeka ich więzienie?

Autor: iStock

Polacy ruszyli na wojnę niemal zaraz po zaatakowaniu Ukrainy przez Rosję. Oficjalnie nikt nie ujawnia, ilu ich mogło być, ale nieoficjalnie wiadomo, że jest to spora grupa. To – tak jak w przypadku ochotników z innych krajów – byli żołnierze, członkowie grup paramilitarnych, miłośnicy wojskowości.

Już na początku marca Jan Plewka, znana postać w środowisku miłośników broni, instruktor strzelectwa i szef agencji ochroniarskiej przyznał w mediach: - Wysyłamy ludzi do Ukrainy. Mamy dużo chętnych. To ludzie w różnym wieku i o różnym doświadczeniu wojskowym. Wyjechało już 15 Polaków, 3 Niemców, 2 Anglików, 2 Kanadyjczyków i Amerykanin.

Zgłaszali się do niego nie tylko byli żołnierze z doświadczeniem na misjach zagranicznych, ale także lekarze, którzy po stronie ukraińskiej chcieli zajmować się rannymi na froncie.

Oficjalną rekrutację prowadzi też Ambasada Ukrainy w Polsce, która podaje specjalne numery kontaktowe.

Problem w tym, że aby służyć w obcej armii, Polak potrzebuje zgody władz państwowych. A jej uzyskanie może potrwać.

Jakie procedury

Tę sprawę regulują ustawa (z późniejszymi zmianami) z 1967 roku oraz rozporządzenie Rady Ministrów z 2010 roku. Opisano w nich tryb uzyskania zgody na służbę w obcym wojsku lub organizacji wojskowej.

Trzeba mieć zgodę ministra spraw wewnętrznych, a gdy chodzi o byłych żołnierzy zawodowych, to wymagane jest zgoda ministra obrony. Pozwolenia wydawane są wyłącznie po złożeniu pisemnego wniosku, którego wzór można znaleźć na rządowych stronach internetowych. Należy do niego dołączyć:

  • zaświadczenie o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego,
  • zaświadczenie właściwego naczelnika właściwego urzędu skarbowego o braku zaległości podatkowych,
  • zaświadczenie właściwego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o braku zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne i ubezpieczenie zdrowotne,
  • zaświadczenie z Krajowego Rejestru Sądowego o niefigurowaniu w rejestrze dłużników niewypłacalnych,
  • oświadczenie wnioskodawcy (na piśmie), że nie jest ujawniony w Krajowym Rejestrze Zadłużonych,
  • potwierdzenie dokonania zapłaty opłaty skarbowej.

Cały komplet trzeba wysłać na adres: Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w terminie nie późniejszym niż na około 3 miesiące przed planowanym rozpoczęciem wnioskowanej służby. Co do byłych żołnierzy zawodowych, to dokumenty składa się do ministra obrony narodowej za pośrednictwem wojskowej komendy uzupełnień.

Zgodnie z prawem, jeżeli ktoś zaciągnie się do obcej armii bez zgody władz, to grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Kary nie będzie

Ilu Polaków wystąpiło o pozwolenie na udział w wojnie?

- Nie podzielę się tą wiedzą dlatego, że to ma jakieś znaczenie dla walk, które są prowadzone w Ukrainie. Dla naszego bezpieczeństwa także wolałbym tej informacji nie ujawniać. Ale takie wnioski spływają. Z całą pewnością są też obywatele, którzy takich wniosków nie złożyli, a mimo to pojechali walczyć - powiedział w RMF FM wiceszef MON Marcin Ociepa.

Przyznał, że polskie władze nie mają pełnej wiedzy o liczbie Polaków walczących na Ukrainie. Złożył także jasną deklarację: „Z całą pewnością nie będziemy karać ludzi, którzy wiedzeni naturalnym odruchem obrony słabszych sięgnęli po broń, żeby bronić Ukrainy - zapewnił.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 7°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama