Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 08:21
Reklama

77 tys. uchodźców z Ukrainy znalazło pracę w Polsce. Ale nadal brakuje rąk do pracy

Uchodźcy z Ukrainy w większości znajdują pracę w branży magazynowej, gastronomicznej i hotelarskiej. Rząd planuje przedłużyć wypłatę 40 zł osobom, które zdecydowały się przyjąć ich pod swój dach.
77 tys. uchodźców z Ukrainy znalazło pracę w Polsce. Ale nadal brakuje rąk do pracy

Autor: MSWiA

– Każdego dnia zatrudnienie znajduje kolejnych kilka tysięcy obywateli Ukrainy, którzy dzięki temu mogą samodzielnie budować swoje życie w naszym kraju. Sytuacja na rynku pracy jest bardzo dobra, a pracodawcy z wielu branż nadal poszukują pracowników na stałe lub do rozpoczynających się właśnie prac sezonowych. Cieszę się, że rozwiązania wdrożone dzięki rządowej specustawie uprościły proces zatrudniania obywateli Ukrainy i ułatwiły polskim pracodawcom uzupełnianie braków kadrowych w firmach – powiedziała Marlena Maląg, szefowa resortu rodziny i polityki społecznej.

Specustawa, o której mówiła Maląg, to rozwiązanie prawne mające pomóc ukraińskim uchodźcom w Polsce. Na mocy tych przepisów obywatele Ukrainy zyskali pełny dostęp do polskiego rynku pracy. Nie potrzebują już dodatkowych zezwoleń, a jedynym wymogiem jest zgłoszenie przez pracodawcę faktu zatrudnienia obywatela Ukrainy.

Jak podaje resort Maląg, dotychczas pracodawcy poinformowali o zatrudnieniu 77 tys. osób. Połowa spośród tej grupy to pracownicy wykonujący proste prace. Zatrudniani są także jako robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy. Z danych ministerstwa wynika, że uchodźcy najczęściej pracują w magazynach, gastronomii i hotelarstwie. Zajmują się także sprzątaniem i znajdują zatrudnienie w budownictwie i rolnictwie.

Dane o zatrudnieniu z województw:

dolnośląskie – 8,1 tys.

kujawsko-pomorskie – 3,3 tys.

lubelskie – 2 tys.

lubuskie – 2,9 tys.

łódzkie – 6,9 tys.

małopolskie - 4,7 tys.

mazowieckie – 16,3 tys.

podkarpackie – 1 tys.

podlaskie – 1,5 tys.

pomorskie – 5,9 tys.

śląskie – 6,7 tys.

świętokrzyskie – 599

warmińsko-mazurskie – 2,4 tys.

wielkopolskie – 8,1 tys.

zachodnio-pomorskie – 3,7 tys. osób.

Brakuje pracowników... z Ukrainy

Tymczasem na alarm biją sadownicy i ogrodnicy, którym brakuje pracowników sezonowych ze Wschodu. I apelują do rządu o ułatwienia w zatrudnieniu obywateli kolejnych państw i wprowadzenie uproszczonych procedur. 

W ubiegłym roku do powiatowych urzędów pracy w Polsce wpłynęło ponad 478 tys. wniosków o wydanie zezwolenia na pracę sezonową. Z tego niemal 461 tys. dotyczyło Ukraińców. Stanowili oni ponad 90 proc. pracowników w ogrodnictwie, z czego około 50 proc. to byli mężczyźni – wynika z danych Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw. W tej chwili jednak mężczyźni z Ukrainy przede wszystkim walczą.

Co prawda mamy w tej chwili w Polsce Ukraińców, którzy potrzebują pracy, ale większość z nich nie jest zainteresowana zatrudnieniem w rolnictwie. Potwierdzają to dane z raportu „Uchodźcy z Ukrainy w Polsce” przygotowanego przez Platformę Migracyjną EWL, Fundację Na Rzecz Wspierania Migrantów Na Rynku Pracy „EWL” i Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego. Niemal 2/3 uchodźców ma wykształcenie wyższe, znacząco wzrósł odsetek osób z wykształceniem średnim. Wielu spośród uchodźców to wysoko kwalifikowani specjaliści (17 proc.), a także pracownicy sektora edukacji (15 proc.), usług (14 proc.), sprzedaży i handlu (13 proc.). 

40 złotych dziennie

Przypomnijmy, że każda osoba, która przyjmie pod swój dach uchodźców, może liczyć na rządowe wsparcie. To 40 zł dziennie za każdą osobę. Odpowiedni wniosek składa się w swoim urzędzie gminy lub miasta. Świadczenie miało być wypłacane tylko przez 60 dni, jednak wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker zapowiedział, że ten czas zostanie przedłużony o kolejne 60 dni. To czas potrzebny uchodźcom na usamodzielnienie się. Wiceminister zaznaczył, że to ostatnie przedłużenie tego czasu.

Rządowe szacunki wskazują, że z pomocy polskich rodzin korzysta 600 tysięcy uchodźców. Od wybuchu wojny do tej pory polską granicę przekroczyło 2,8 mln Ukraińców. Numer PESEL wydano 970 tys. osób. 467 tys. z nich to osoby dorosłe.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 998 hPa
Wiatr: 23 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasieAutor komentarza: obywatelTreść komentarza: czemu kauje Pan nieprzychylne komentarze wobec władzy panie wydawco. Proszę się nie baćData dodania komentarza: 11.02.2026, 18:23Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama