Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 06:10
Reklama

Polska się zbroi. Na stole są dwie propozycje śmigłowców szturmowych

MON planuje zakup nowoczesnych maszyn dla armii. Mają to być śmigłowce szturmowe, które zastąpią radzieckie MI-24. W polu zainteresowania są 2 maszyny.
Polska się zbroi. Na stole są dwie propozycje śmigłowców szturmowych
Boeing AH-64 Apache

Autor: Wikipedia

Program Kruk – bo taką nazwę nosi plan zakupu nowych maszyn bojowych – wlecze się od wielu lat. Teraz jednak przyspiesza, a wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz ogłosił, że do 2024 roku polska armia otrzyma nowe śmigłowce szturmowe.

Co to za sprzęt? Helikoptery przeznaczone do bezpośredniej walki. Potrafią wychylić się za koron drzew, odpalić rakiety, zniszczyć wrogi cel i zniknąć. Polska ma takie maszyny, ale to przestarzałe MI-24 produkcji radzieckiej, które zyskały sławę, gdy Związek Radziecki chciał podbić Afganistan.

Polska nie chce już używać 30 „postrachu Talibów”, bo tak podczas wojny afgańskiej ochrzczono MI-24. Nazywa się je także „latającymi czołgami”. Skurkiewicz mówi, że na świecie jest przynajmniej kilka innych krajów produkujących tego typu maszyny. Nie jest jednak tajemnicą, że Polska swój wzrok kieruje w stronę dwóch maszyn.

– Rozmawiamy o kolejnych dostawach rakiet HIMARS, również rozmawiamy na temat kolejnych eskadr samolotów wielozadaniowych. A wkrótce będziemy rozmawiać o śmigłowcach szturmowych, bezzałogowcach, czyli o tym wszystkim, co jest potrzebne, aby wzmocnić system obronny Polski – powiedział podczas kwietniowej wizyty w USA Mariusz Błaszczak, szef MON.

Obie produkcje, które są na celowniku Polski, to konstrukcje amerykańskie: Bell AH-1Z Viper i Boeing AH-64 Apache.

Pierwszy wywodzi się ze śmigłowca Cobra, którego USA używały jeszcze podczas wojny w Wietnamie. Viper pierwszy lot wykonał pod koniec 2000 roku. Po trzech latach rozpoczęła się produkcja, ale dopiero w 2010 r. Viper był produkowany na pełną skale. Oznacza to, że konstrukcja – stale unowocześniana – jest stosunkowo nowa.

Viper to dwumiejscowy śmigłowiec z modułową awioniką, systemem termowizyjnym, hełmami pilotów z wyświetlaczami na przeszklonej przyłbicy. Piloci mogą zamieniać się zadaniami i w zależności od potrzeb – jeden może sterować, a drugi obsługiwać uzbrojenie. A to stanowi trzylufowe działko kalibru 20 mm czy kierowane i niekierowane pociski rakietowe 70 mm.

Boeing AH-64 Apache to także legendarny śmigłowiec, którego USA używały podczas wielu konfliktów zbrojnych. Niech nikogo nie zmyli fakt, że maszyna pochodzi z 1975 roku, bo jest stale modernizowana, a najnowsze rozwiązania pochodzą już z XXI wieku. To np. opancerzona kabina, nowoczesna aparatura nawigacyjna.

Śmigłowiec może latać w kompletnych ciemnościach, a wszystkie odczyty przyrządów pilot otrzymuje na wyświetlaczu na hełmie. Działko na cel jest naprowadzane ruchem głowy pilota. Maszyna może lecieć dalej nawet z uszkodzonymi łopatami wirnika, a podczas upadku jej konstrukcja ma zapewniać załodze niemal 100-procentowe bezpieczeństwo.

 


Wikipedia

Wikipedia

Bell AH-1Z Viper


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama