Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 08:29
Reklama

Nowa wersja „Akademii Pana Kleksa”. Piotra Fronczewskiego zastąpi Tomasz Kot

Filmy z dzieciństwa poprzednich pokoleń wracają w nowej odsłonie. Spektakularny remake czeka m.in. „Akademię Pana Kleksa”. Na ekrany wróci też „Pan Samochodzik”.
Nowa wersja „Akademii Pana Kleksa”. Piotra Fronczewskiego zastąpi Tomasz Kot

Autor: Screen YouTube / Polskie Filmy i Seriale / kadr filmowy

„Akademia Pana Kleksa” to ekranizacja powieści Jana Brzechwy z 1983 roku. Starsze pokolenia pamiętają jeszcze przygody Adasia Niezgódki w niezwykłej akademii prowadzonej przez charyzmatycznego Pana Kleksa. W tę  rolę wcielił się wówczas Piotr Fronczewski.

Nowa odsłona kultowego filmu jest w trakcie realizacji. Wiadomo już, że główną rolę zagra w niej znakomity aktor Tomasz Kot. Film będzie się składał z 2 części. Pierwszą widzowie zobaczą pod koniec 2023 roku. Na drugą poczekamy do roku 2025.

– Stworzyliśmy zupełnie nową historię na motywach powieści Brzechwy. To swoista koedukacyjna przystań i podróż w głąb własnej wyobraźni, w którą zabierzemy najmłodszych widzów. Wzięliśmy z literatury te elementy, które są wciąż aktualne i uniwersalne – mówił dla Filmweb Maciej Kawulski, reżyser nowej „Akademii...”.

Oprócz filmu, w ręce najmłodszych producenci chcą oddać również aplikację i wirtualny świat „Kleks Academy”, do którego będzie można dołączyć.

W wywiadzie dla Wirtualnej Polski Tomasz Kot przyznał, że „bliżej mu do dzieci, niż do dorosłych” i cieszy się na tę współpracę. Artysta zdradził też, że film nie będzie typowym musicalem, ale nie zabraknie piosenek w jego wykonaniu. O pierwotnej wersji „Akademii Pana Kleksa” wypowiedział się mile, choć w jego odczuciu film się zestarzał. Dlatego dziś nie jes jużt tak atrakcyjny jak w dziecięcym wspomnieniu sprzed lat.



– Wydaje mi się, że wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z rozbuchaniem wyobraźni dziecięcej, te historie nie mogą się zestarzeć. Dzieci zawsze będą dziećmi i będą miały swoje szalone pomysły, jakąś chęć spojrzenia po swojemu na świat. Za to film się zestarzał, nie ma co ukrywać. Nie jest kultowy film z lat 80., który ludzie raz w miesiącu muszą obejrzeć. Mało tego. Kiedy ten temat się pojawia wśród moich znajomych, którzy – tak jak ja – mają traumę wilkołaków, to pojawiają się stwierdzenia: "Tamten "Kleks" był świetny". Ale kiedy pada pytanie: "Kiedy ostatni raz go widziałeś? Jak miałeś 8 lat?", to okazuje się, że faktycznie próba obejrzenia tego filmu ponownie nie kończy się zachwytem... Wspomnienie, niesamowita aura zostają w głowie – powiedział aktor.

Wraca „Pan Samochodzik”

Użytkownicy Netfliksa wkrótce będą mogli powrócić również wspomnieniami do powieści Zbigniewa Nienackiego o Tomaszu NN, czyli Panu Samochodziku. W kwietniu odbyły się castingi do nowej odsłony hitu lat 70 „Pan samochodzik i templariusze”. Na razie nie wiadomo, kto zagra główną role.

Twórcy zapowiedzieli premierę filmu na 2023 rok. Produkcją dla Netfliksa zajmie się Orphan Studio. Reżyserem jest Antoni Nykowski, a autorem scenariusza Bartosz Sztybor.

Po raz pierwszy powieść Nienackiego została zekranizowana w 1971 roku. Powstał wtedy 5-odninkowy serial. Główną rolę zagrał nieżyjący już Stanisław Mikulski.

Komiks na ekranie

Miłą niespodzianką dla wielbicieli komiksów było również udostępnienie na platformie streamingowej Netflix serialu „Kajko i Kokosz”. Film powstał na podstawie kultowych komiksów Janusza Christy o tym samym tytule.

Dotychczas na platformie pojawiło się 14 odcinków, z których każdy trwa ok. 15 minut. W role główne wcielili się Artur Pontek, Michał Piela i Maciej Kosmala. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama