Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 02:16
Reklama

Ponad 33 tys. zł na paliwo. Tyle wydała posłanka PiS

Dominika Chorosińska, aktorka znana m.in. z serialu „M jak miłość”, a także posłanka PiS-u, znalazła się w ogniu krytyki. Wszystko przez… kilometrówkę.
Ponad 33 tys. zł na paliwo. Tyle wydała posłanka PiS

Autor: Wikipedia / Adrian Grycuk

Fala negatywnych komentarzy

Serwis Wprost oznajmił, że „biuro poselskie posłanki Prawa i Sprawiedliwości Dominiki Chorosińskiej opublikowało sprawozdanie finansowe za rok 2019/2020. Chodzi o okres od 12 listopada 2019 r. do końca 2020 r. Polityk za ten okres w związku z wykonywaniem mandatu poselskiego wydała na przejazdy samochodem własnym lub innym 33 400 zł”.

To od razu wywołało falę negatywnych komentarzy. Oliwy do ognia dodał fakt, iż z prostego rachunku wykonanego przez dziennikarzy wynika, że przy średnim zużyciu paliwa (8 litrów / 100 km) i cenie paliwa w tamtym okresie Chorosińska musiałaby wyjeździć ok. 100 tys. km w 13,5 miesiąca. Tymczasem nawet przedstawiciel handlowy w rok pokonuje około 50 tys. km.

Chorosińska tłumaczy

W wywiadzie dla Onetu Chorosińska objaśniała, że rzeczywiście dużo jeździ. „Spotykam się z ludźmi w całym kraju, bo jako znana osoba jestem zapraszana w wiele miejsc” – mówiła posłanka PiS-u.

Stwierdziła, że rachunki, które przedstawiła, nie są zawyżone. Dodała, że posłom przysługuje znacznie wyższa suma na pokrycie kosztów za przejazdy (i jest bardzo dużo posłów, którzy kwotę tę wykorzystali w 100 proc.).

„Mieszkam pod Warszawą. Potrafię czasem zrobić trasę z domu do Warszawy czy Grodziska cztery razy dziennie” – stwierdziła. Dodała, że nie korzysta z hoteli. Zawsze stara się wrócić na noc do miejsca zamieszkania. Ponadto okres pandemii (i tym samym zdalne posiedzenia) sejmu wcale nie wpłynęły na jej aktywność. „Z powodu pandemii nie jeździłam wcale mniej, bo w kraju pojawiało się wiele związanych z nią problemów”.

Serwis „Do Rzeczy” przypomina, że parlamentarzyści w ramach wydatków biur poselskich mogą otrzymać zwrot za podróże samochodami maksymalnie na kwotę 41 tys. zł. Posłowie i senatorowie mają też prawo do korzystania bezpłatnie z przejazdów środkami transportu publicznego zbiorowego, przelotów w krajowym przewozie lotniczym i przejazdów środkami komunikacji miejskiej.

Ponad 100 tys. zł za podróże Gosiewskiej

Okazuje się, że podatnicy duże koszty ponoszą także za podróże Małgorzaty Gosiewskiej. Informacja wyszła na jaw po tym, gdy „SuperExpress” dotarł do listy zagranicznych wyjazdów posłów od początku 2021 r. Okazuje się, że Gosiewska spędziła w delegacji 61 dni, za które Kancelaria Sejmu zapłaciła około 105 tys. zł.

Jak dodaje „Na Temat”, „wśród najbardziej egzotycznych wyjazdów znalazła się wyprawa do Ułan Bator w związku z zaproszeniem wystosowanym przez wiceprzewodniczącego parlamentu Mongolii. Sześciodniowa wizyta w największym mongolskim mieście kosztowała 17 tys. zł”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 7°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama