Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 15:02
Reklama

Pijani kierowcy. Wielu Polaków nadal daje na to przyzwolenie

25 lipca to dzień bezpiecznego kierowcy. Bezpiecznego, czyli trzeźwego. Jednak badania pokazują, że nie każdy z nas traktuje tę sprawę poważnie.
Pijani kierowcy. Wielu Polaków nadal daje na to przyzwolenie

Autor: iStock

Kiedy kilka dni temu lubelska policja zorganizowała wielką akcję, na drogach zatrzymano do kontroli aż 26,2 tys. kierowców jednego dnia. 120 razy namierzono za kierownicą pijanego. - Niechlubnym rekordzistą okazał się być 34-letni mieszkaniec Lublina. Mężczyzna kierował osobowym fordem, mając w organizmie blisko 2,5 promila alkohol. Natomiast 62-letni rowerzysta z Krzywdy w pow. łukowskim, miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Niestety teraz musi zapłacić mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych – wyliczają policjanci.

Okazuje się, że nawet zaostrzenie przepisów nie wyeliminowało z polskich dróg pijanych. A przypomnijmy, że za „jazdę na podwójnym gazie” grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat, a także zakaz prowadzenia pojazdów od 1 roku do 15 lat, kara pieniężna od 5 tys. zł do 60 tys. zł. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz 10 pkt. karnych.

- Ja od dawna jestem zwolennikiem takiej teorii, że jeśli spożywamy alkohol w jakiejkolwiek postaci i ilości, to nie wsiadamy już za kierownicę. Gdyby to zależało ode mnie, to wprowadziłbym zasadę zero promili, zero miligrama na litr, jeśli chodzi o kierowanie pojazdem – powiedział kilka dni temu Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk.

Nieprzypadkowo piszemy o tym wszystkim właśnie teraz. Od 16 lat 25 lipca to w Polsce dzień bezpiecznego kierowcy, a ta kwestia ściśle łączy się z prowadzeniem auta po spożyciu alkoholu. Chociaż zgodnie z danymi Komisji Europejskiej częściej od Polaków pijani prowadzą m.in. Włosi czy Portugalczycy, to my także mamy problem. Wystarczy zerknąć na dane zgromadzone przez policję do końca czerwca. Zatrzymano aż 45,5 tys. nietrzeźwych kierujących.

Okazuje się, że to tylko część z tych, którzy zachowują się w taki sposób. Zgodnie z badaniami przytoczonymi przez jednego z producentów alkoholu 15 proc. Polaków zdarzyło się prowadzić auto w stanie, gdy nie byli pewni czy są trzeźwi. 10 proc. zapytanych o zdanie uważa, że można prowadzić samochód po tzw. „jednym”.

Z drugiej jednak strony stajemy się coraz mniej tolerancyjni dla pijanych kierowców. Nie ma już tak powszechnego cichego przyzwolenia. 87 proc. Polaków odmówiło jazdy z kierowcą będącym pod wpływem alkoholu. Jednak aż 13 proc. przyznało, że taka sytuacja miała w ich życiu miejsce.

Pozytywne są jednak kolejne liczby, bo 25 proc. ankietowanych powstrzymało kierowcę od jazdy po alkoholu, ale 32 proc. respondentów przyznało, że nie wiedziałoby co zrobić będąc świadkiem takiej sytuacji.

W takiej sytuacji w grę wchodzi zatrzymanie obywatelskie. Coraz częściej policja informuje, że ktoś zauważył na drodze pijanego, zatrzymał samochód, wyrwał kluczyki kierowcy i wezwał służby.

- Jeśli widzimy, że ktoś siada za kierownicę będąc nietrzeźwym, możemy, ale nie mamy obowiązku, aktywnie mu w tym przeszkodzić. Jeśli zdecydujemy się interweniować, lepiej zachowajmy zdrowy rozsądek i trzeźwo oceńmy szansę powodzenia takiej „akcji”. Przede wszystkim bądźmy ostrożni i jak najszybciej skontaktujmy się z policją – mówi Marek Konkolewski, ekspert ds. ruchu drogowego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama