Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 12:31
Reklama

Po cukrze w Polsce może teraz zabraknąć mleka i chleba

Mleczarnie alarmują: będzie problem z dostępnością mleka w sklepach. Piekarze dodają: z chlebem też. Powodem są zapowiadane ograniczenia w dostawach prądu i gazu.
Po cukrze w Polsce może teraz zabraknąć mleka i chleba

Autor: iStock

Mamy trudną sytuację na rynku cukru, bo w sklepach go brakuje. Nie ma większego problemu z jego dostępnością u producentów (zapewniają, że wszystkie zamówienia realizują na bieżąco), wzrosło jednak spożycie. Latem zawsze zapotrzebowanie na cukier jest większe, m.in. dlatego, że robimy przetwory na zimę. W tym roku w sklepach zaczęli się też zaopatrywać przedsiębiorcy, bo cukier jest tu tańszy niż w hurtowniach. Do tego doszedł jeszcze niepokój wywołany wojną w Ukrainie, drożyzną i pogarszającym się stanem gospodarki.

Bez prądu i gazu nie będzie mleka

W przypadku mleka sytuacja jest prostsza, ale najważniejsza informacja jest taka, że może go zabraknąć. Związek Polskich Przetwórców Mleka bije na alarm, ponieważ branża obawia się ograniczeń w dostawach prądu i gazu. A bez tego spadnie produkcja. Czy to realne zagrożenie?

Tak, bo firmy otrzymują właśnie pisma od dostawców energii i gazu, w których jest mowa o wprowadzaniu ograniczeń w poborze tych mediów. Mają to być ograniczenia, które nie pozwolą utrzymać produkcji.

– Ewentualne wejście w życie przewidzianych przepisami ograniczeń nie uwzględnia specyfiki branży mleczarskiej, a same przepisy zostały przygotowane bez niezbędnej analizy potrzeb branży i niebezpieczeństw, jakie niosą za sobą takie ograniczenia – podkreśla ZPPM.

Właśnie prąd i gaz mają zdecydować o tym, że mleka w sklepach będzie mniej. To zatrzyma proces produkcyjny i wpędzi firmy w kłopoty.

– Nie należy zapominać, że straty poniosą również rolnicy, od których mleko po prostu nie będzie odbierane – ostrzega ZPPM.

Czy może też zabraknąć chleba?

– Taki scenariusz jest możliwy – odpowiada Jacek Górecki, prezes Stowarzyszenia Producentów Pieczywa w rozmowie z Portalem Spożywczym. – Zgodnie z deklaracjami rządu, żywności nam nie zabraknie Jak jednak branża spożywcza ma ją wyprodukować, skoro grożą nam braki w dostępie do prądu czy gazu? Jeśli staną piece, nie będzie produkcji, a co za tym idzie zabraknie pieczywa. Jeśli branża nie będzie miała zapewnionej ciągłości dostaw energii, to na półkach sklepowych zrobi się pusto – mówi nam.

A Janusz Kazimierczuk, prezes SPC w rozmowie z portalem dodaje: – Pieczywa może zabraknąć, bo comiesięczne znaczne podwyżki cen energii elektrycznej i gazu powodują, że produkcja staje się nierentowna. Do tego należy dodać presję płacową oraz drożejące opakowania i transport.

Sprawa – jak informuje Portal Spożywczy – została zgłoszona Ministerstwu Klimatu i Środowiska, bo... – …zostaliśmy tam przekierowani przez dostawców gazu i energii – podkreśla Kazimierczuk w rozmowie z portalem. – Ministerstwo  odpowiedziało, że nie ma podstaw do zmiany przepisów. Może dopiero brak pieczywa na rynku i oburzenie obywateli zmusi urzędników do działania? Oby nie za późno, bo jeśli rząd wprowadzi wyższe stopnie zasilania, zakłady będą zmuszone do ograniczenia bądź zatrzymania produkcji.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama