Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 23:54
Reklama

Niedziela to czas na modlitwę, nie zakupy. Minister Maląg poucza Polaków, jak mają żyć

Okrągły stół w sprawie zakazu handlu w niedziele. Minister rodziny, chce wytłumaczyć handlowcom ideę zamkniętych sklepów. – To czas dla rodziny, na modlitwę – argumentuje Marlena Maląg.
Niedziela to czas na modlitwę, nie zakupy. Minister Maląg poucza Polaków, jak mają żyć

Autor: iStock

Miasto na Mazurach. Połowa lipca. Prawie wszystkie większe sklepy są zamknięte. Prawie, bo wyjątkiem jest Intermarche. Ma do tego prawo, bo jest jednocześnie sklepem na… stacji benzynowej, którą prowadzi tuż obok.

W środku tłum. Na oko jest wśród nich sporo turystów. Robią zakupy – jedni mniejsze, inni solidne. Niektórzy wózki maja napakowane po brzegi. Po sery – kolejka. Po wędliny – kolejka. Przy 4 kasach kłębi się tłum. Na szczęście jest klimatyzacja, bo za oknem ponad 30 stopni.

Machamy ręką, bo musielibyśmy spędzić w sklepie za dużo czasu. Szkoda go nam, bo plaża czeka. Zadowalamy się drobnymi – z konieczności – zakupami w niewielkim sklepiku po drodze nad jezioro.

Minister Maląg: Ten dzień powinno się spędzać z rodziną

Zakaz handlu w niedziele wciąż jest kością niezgody dzielącą sprzedawców, klientów i polityków. Rząd chce wyjaśnić niezadowolonym z utraconych przychodów handlowcom, dlaczego taki zakaz wprowadził w życie. Stąd pomysł na zorganizowanie spotkania z przedstawicielami tej branży.  

Zakaz handlu w niedziele dość długo był obchodzony przez duże sieci handlowe. Powodem otwierania sklepów było to, że działają jako „placówka pocztowa” albo „księgarnia”. Dlatego PiS naciskany przez związkowców z Solidarności zaostrzył przepisy i ostatecznie doprowadził do zamknięcia sklepów w niedziele.

Oburzyło to przede wszystkim właścicieli tych placówek, ale także klientów. Ci drudzy argumentowali, że nikt nie będzie im narzucał, co mają robić w niedzielę: iść do kościoła czy na zakupy. To ich życie.

– Chcemy usiąść z przedstawicielami strony społecznej i handlu przy okrągłym stole i porozmawiać o tym, jaka jest idea zamkniętych sklepów w niedzielę – powiedziała telewizji Trwam Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej.

I podkreśliła, że – Ten dzień powinno się spędzać z rodziną. To czas dla rodziny, na modlitwę, a nie na spędzanie go w sklepie.

Minister Maląg: Na zachodzie sklepy też są zamknięte w niedzielę

W tej sprawie Maląg spotkała się już z Alfredem Bujarą, przewodniczącym Sekretariatu Krajowego Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, która stoi za tym pomysłem i jest zawziętym orędownikiem zakazu handlu w niedziele.

– Na roboczo ustaliliśmy, że chcielibyśmy usiąść do okrągłego stołu: strona społeczna i przedstawiciele branży i porozmawiać o tym. Na zachodzie sklepy też są zamknięte w niedzielę – dodała minister.

Spotkanie planowane jest na początek przyszłego roku.

– Trzeba to dobrze przygotować i włączyć Głównego Inspektora Pracy, abyśmy skutecznie realizowali to, co jest zapisane w przepisach prawa. Bo ustawa o handlu w niedzielę, jest ustawą szczelną – zapewniła szefowa resortu.

I przypomniała, że Państwowa Inspekcja Pracy nadal będzie kontrolowała, czy w niedzielę nie działa żaden sklep.  

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 4°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 2 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama