Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 16:52
Reklama

Nie żyje Królowa Elżbieta II

Królowa Elżbieta II zmarła dziś po południu w swojej letniej rezydencji Balmoral w Szkocji. Miała 96 lat. Zgodnie z linią sukcesji nowym królem Wielkiej Brytanii jest od dziś najstarszy syn królowej Karol, dotychczas zachowujący tytuł Księcia Walii.
Nie żyje Królowa Elżbieta II

Autor: Dawid Zmuda na podstawie zdjęć z Wikimedia

Królowa, pomimo przekazania kilka lat temu części swoich obowiązków księciu Karolowi, do ostatnich dni była aktywna. Jeszcze w tym tygodniu powierzyła Liz Truss misję tworzenia nowego rządu. Wcześniej, pomimo pogarszającej się kondycji, przyjmowała na audiencjach gości i uczestniczyła w spotkaniach online. Jej stan pogorszał się ze środy na czwartek, a rana odwoływano spotkania. Informację o złym stanie królowej potwierdzili w ciągu dnia królewscy lekarze.

Królowa siedmiu dekad

Elżbieta II swoje panowanie rozpoczęła w 1952 roku po śmierci swojego ojca, króla Jerzego VI. Koronowana w kolejnym roku, spędziła na tronie niemal siedemdziesiąt lat, co czyni ją najdłużej sprawującą swój urząd w historii Wielkiej Brytanii jako głowa państwa i Kościoła anglikańskiego.  

W czasie swoich rządów mianowała czternastu brytyjskich premierów (w tym dwukrotnie Harolda Wilsona). Jej pierwszym premierem był Winston Churchill, a zaledwie kilka dni temu powierzyła misję tworzenia rządu Liz Truss, drugiej kobiecie-premierze Wielkiej Brytanii (pierwszą była Margaret Thatcher, powołana na premiera również przez Elżbietę II). Poza nimi szefami rządów Jej Królewskiej Mości byli także premierzy państw The Commonwealth (wspólnoty państw niezależnych, pozostających jednak w unii z koroną brytyjską, np. Australia, Nowa Zelandia czy Kanada).

W 1996 roku odwiedziła Polskę na zaproszenie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Tradycyjnie nie angażowała się w codzienną politykę, nie wspierała aktywnie stron politycznych sporów, pozostawała jednak najważniejszą postacią brytyjskiej polityki wewnętrznej i zagranicznej. Podróżowała po całym świecie jako następczyni tronu, a następnie jako królowa, a audiencja u niej była jednym z najważniejszych punktów każdej wizyty przywódców państw w Wielkiej Brytanii.

Jako głowa rodziny królewskiej była kilkukrotnie krytykowana przez media i opinię publiczną ze względu na kolejne skandale swoich dzieci i innych członków familii. Jeden z najgłębszych kryzysów związany był z brakiem spodziewanych przez Brytyjczyków reakcji na śmierć księżnej Diany w 1997 roku. Mimo to pozostawała jedną z najpopularniejszych i najbardziej szanowanych postaci przez cały okres swojego panowania.

Prywatnie i na ekranach

Prywatnie była wielbicielką koni, uznaną hodowczynią i uwielbiała wyścigi konne. W czasie II wojny światowej pracowała w armii m.in. jako mechanik samochodowy. Mimo ciągłej obecności w życiu publicznym nie udzielała wywiadów na temat życia prywatnego i ograniczała do minimum komentarze na temat kontrowersji i skandali związanych z życiem członków rodziny królewskiej. Na co dzień sprawowała urząd w Pałacu Buckingham w sercu Londynu, ale wiadomo też, że lubiła spędzać letnie miesiące na zamku w szkockim Balmoral. Jej prawdziwym domem był zamek Windsor, położony niedaleko Londynu, od nazwy którego przyjęła się nazwa rodu królewskiego.

Jej życie wielokrotnie było portretowane w biografiach i na ekranach. Największą popularność zyskał serial The Crown (Netflix), który przedstawia wybrane wątki jej życia i panowania. Dzięki niemu zainteresowanie historią brytyjskiej monarchini w ostatnich latach wzrosło również w młodym pokoleniu. Odwołania do panowania Elżbiety II pojawiały się także w muzyce rockowej, a hymn “God Save the Queen” był w skrajnie odmienny sposób interpretowany przez punkowy zespół Sex Pistol z jednej, a Queen z drugiej strony (w czasie złotego jubileuszu królowej Brian May zagrał hymn na gitarze eklektycznej z dachu pałacu Buckingham).

Sama królowa była pierwszą monarchinią obecną tak często w mediach, a jej coroczne życzenia bożonarodzeniowe nadawane przez telewizję stały się jednym z symboli tych świąt na wyspach brytyjskich.

W czasie izolacji społecznej z powodu pandemii COVID-19 zwróciła się do Brytyjczyków ze słynnym przesłaniem “We will meet again” (“Spotkamy się znów”), które okazało się jedną z najlepiej przyjętych reakcji głów państwa na ograniczenia wynikających z pandemii.

London Bridge is down

Zgodnie z protokołem królewskim już od lat sześćdziesiątych przygotowana jest procedura postępowania rodziny królewskiej, pracowników pałacu, służb, Kościoła i komunikacji z mediami. Po śmierci Elżbiety II jej prywatny sekretarz miał przekazać hasło "London Bridge is down" premier Wielkiej Brytanii. Następnie poinformowani zostali premierzy Wspólnoty Państw. Wiadomość do mediów została przekazana bezpośrednio BBC oraz brytyjskie Press Association, które przekazały oficjalne komunikaty opinii publicznej. W kolejnych dniach po śmierci monarchini na specjalnych posiedzeniach specjalny komitet przygotuje uroczystości pogrzebowe oraz pierwszy etap okresu przejściowego między zmarłą królową a następcą tronu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama