Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 19:05
Reklama

Polskie Wody nie zgadzają się na podwyżkę opłat za wody i ścieki. Samorządy załamują ręce

Zdaniem samorządów, jeśli nie wzrosną opłaty za wodę i ścieki, to nie wytrzymają tego spółki wod-kan. Polskie Wody odpowiadają: niech pomogą im gminy. Przedsiębiorcy pytają: skąd wezmą na to pieniądze?
Polskie Wody nie zgadzają się na podwyżkę opłat za wody i ścieki. Samorządy załamują ręce

Autor: iStock

Do Polskich Wód wpłynęło 400 wniosków o skrócenie obowiązującej taryfy wodno-ściekowej i zatwierdzenie nowej stawki. Polskie Wody odrzuciły ich już 150, uzasadniając to tym, że  nie godzą się na dalsze przerzucanie kosztów na mieszkańców. Spółki wod-kan odpowiadają, że ta decyzja uderzy przede wszystkim… w mieszkańców.

Zgodnie z prawem – jak przypomina serwis Prawo.pl – taryfa na zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków jest ustalane raz na trzy lata. Wnioskują o to gminy i przedsiębiorstwa wod-kan, a zatwierdza ją Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Ostatnio większość taryf została zatwierdzona w 2021 roku.

Dlaczego spółki wod-kan chcą podwyżek?

– Wysoka inflacja, podwyżki cen gazu, energii elektrycznej, materiałów chemicznych związanych z funkcjonowaniem wodociągów i oczyszczaniem ścieków – wylicza powody Krzysztof Dąbrowski, prezes Izby Gospodarczej „Wodociągi Polskie”, cytowany przez Prawo.pl. – Te wzrosty są na tyle duże, że widmo coraz większych strat spółek wodno-kanalizacyjnych stało się faktem.

70 proc. spółek wodociągowych  zakończyło pierwszy kwartał tego roku na minusie. Dlatego przedstawiciele miast i gmin oraz przedsiębiorstw wod-kan przekonują, że podwyżki opłat za wodę i ścieki są nieuniknione.

Jeśli wodociągi nie otrzymają zgody na korekty taryf, to – zdaniem prezesa Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie – spółki wstrzymają inwestycje, ograniczą remonty, zaczną zwalniać ludzi, co z kolei przełoży się na funkcjonowanie przedsiębiorstw

Co na to Wody Polskie?

Że masowych korekt nie będzie. Że cześć  kosztów, jakie ponoszą teraz spółki wodociągowe, powinny wziąć na siebie gminy.
– To, że zbiorowe zaopatrywanie w wodę i odprowadzanie ścieków zostało przeniesione na przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne, nie zwalnia samorządów z odpowiedzialności. W obecnej sytuacji gminy powinni wzmocnić przedsiębiorstwa wod-kan i dofinansować je, żeby nie składały ponownych wniosków o podwyżki cen – podkreśla Rusiecki, cytowany przez Prawo.pl.

I dodaje: – Przez wiele lat niektóre samorządy wykorzystywały spółki wod-kan jako dodatkowy dochód na inne zadania gminy. Czas, żeby te środki z powrotem wróciły do sektora wodno-kanalizacyjnego.

13,7 miliarda złotych to za mało

W Sejmie trwają teraz prace nad zmianą ustawy o dochodach jednostek samorządowych. Wśród wszystkich samorządów zostanie rozdysponowane 13,7 mld zł.  Rząd przekonuje, że te pieniądze pokryją potrzeby gmin.

Izba Gospodarcza Wodociągi Polskiej odpowiada: tylko przez podwyżki cen prądu branża wodociągowa zapłaci od 9 do 12 mld zł więcej. W tej sytuacji dodatkowe 13,7 mld zł, jakie mają otrzymać samorządy, nie pokryją nawet kosztów dostarczania wody i odprowadzania ścieków.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama