Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 07:00
Reklama

Dodatek węglowy. Tak może cię teraz prześwietlić urzędnik

Każdy, kto złożył wniosek o przyznanie 3 tys. zł na węgiel, może być dokładnie sprawdzony. Urzędnicy mogą zająć się nawet jego śmieciami.
Dodatek węglowy. Tak może cię teraz prześwietlić urzędnik

Autor: iStock

Urzędy wojewódzkie otrzymały już 9,5 mld zł, aby przekazać gminom pieniądze na wypłatę dodatku węglowego. Niektóre z samorządów już zaczęły wypłaty, inne zrobią to lada dzień. Chodzi o 3 tysiące złotych dla osób, które swoje domy ogrzewają węglem.

Warunkiem jest złożenie wniosku, na którego rozpatrzenie urzędnicy mają 60 dni. Osoby, które jeszcze nie zawnioskowały o wypłatę dodatku węglowego, mogą to zrobić do 30 listopada 2022 r.

Żeby otrzymać pieniądze, trzeba mieć główne źródło ciepła, a jego rodzaj jest ściśle określony. Musi to być:

- kocioł na paliwo stałe,

- kominek,

- koza,

- ogrzewacz powietrza,

- trzon kuchenny,

- piecokuchnia,

- kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe, zasilane węglem kamiennym, brykietem lub peletem zawierającymi co najmniej 85 proc. węgla kamiennego.

Dodatkowo takie źródło ogrzewania musi być wpisane lub zgłoszone do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB).

Trzeba pamiętać, że wnioski będą weryfikowane, a składający je sprawdzani. Jak? To tłumaczy specjalna rządowa instrukcja, którą mają posługiwać się samorządy.

„W przypadku gospodarstw domowych jednoosobowych należy zwrócić uwagę na warunek samotnego zamieszkiwania i gospodarowania. Wobec tego nie można uznać, że w jednym lokalu mieszkalnym (bądź budynku jednorodzinnym) prowadzonych jest kilka jednoosobowych gospodarstw domowych, ponieważ nie jest spełniona przesłanka samotnego zamieszkiwania” – czytamy w dokumencie.

Urzędnicy mają przyjmować zasadę, że pod jednym adresem zamieszkania znajduje się jedno gospodarstwo domowe.

„W świetle niepokojących informacji o próbach wyłudzenia dodatków przez wnioskodawców „sztucznie” dzielących gospodarstwa domowe, ustawodawca zdecydował o doprecyzowaniu przepisów poprzez wyraźne wskazanie, że jeden dodatek węglowy przysługuje na jeden adres zamieszkania” – precyzuje poradnik.

Jeżeli gmina będzie miała wątpliwości, to musi sytuację wnioskodawcy zweryfikować. Może go poprosić o złożenie dodatkowych wyjaśnień, ale urzędnicy mogą też działać na własną rękę. Co mogą zrobić? To także wyjaśnia instrukcja.

Urzędnicy mogą sięgnąć do takich danych, jak:

  • informacje wynikające z deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi,
  • informacje o przyznanych świadczeniach rodzinnych oraz dodatków do zasiłku rodzinnego,
  • świadczeniu wychowawczym,
  • dodatku osłonowym,
  • dodatku mieszkaniowym,
  • dane zgromadzone w rejestrze PESEL oraz rejestrze mieszkańców.

To nie koniec, bo urząd może też poprosić o przedstawienie np. deklaracji podatkowych, umowy najmu mieszkania/lokalu, umowy użyczenia mieszkania/lokalu, orzeczenia o rozwodzie/separacji.

„Należy mieć również na uwadze, że oświadczenia wnioskodawcy zawarte we wniosku o wypłatę dodatku węglowego składane są pod rygorem odpowiedzialności karnej. Za składanie fałszywych oświadczeń i w przypadku uzasadnionych wątpliwości konieczne jest zawiadomienie organów ścigania” – czytamy w poradniku.

I dalej: „Zaniechanie przez organ obowiązku weryfikacji informacji zawartych we wniosku w przypadku powzięcia wątpliwości w zakresie tych informacji lub przyznanie dodatku węglowego pomimo posiadania wiedzy o złożeniu nieprawdziwego oświadczenia przez wnioskodawcę jest obarczone odpowiedzialnością za naruszenie dyscypliny finansów publicznych”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama