Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 04:49
Reklama

Nie każde masło jest takie samo. Na co uważać podczas zakupów?

Kosztuje mniej, ale kiedy klient wraca już z zakupami do domu, to orientuje się, że nie kupił takiego masła, jakiego oczekiwał. Chociaż to nadal masło, tyle że tańsze.
Nie każde masło jest takie samo. Na co uważać podczas zakupów?

Autor: iStock

Masło jest obecnie jednym z najbardziej drożejących produktów. Według Głównego Urzędu Statystycznego w ciągu roku podrożało o 28 proc. Jest już droższe niż sok pomarańczowy, chociaż produktów do jego wytworzenia nie trzeba do Polski sprowadzać z daleka. Bo to, czego trzeba do produkcji masła, mamy na miejscu. I to pod dostatkiem. Drożeją jednak wszystkie produkty mleczne, a masło jest wśród nich najdroższe.

Z najnowszego zestawienia cenowego serwisu dlahanldu.pl wynika, że za 200-gramową kostkę masła trzeba obecnie zapłacić przynajmniej 6,89 zł, a maksymalnie 7,99 zł. Tu trzeba jednak wziąć pod uwagę, że klient śmiało znajdzie w sklepie i droższe oferty – za 8 zł.

Dziś większość sklepów walczy o klienta promocjami. Zawsze tak było, ale obecnie – w czasie galopującej inflacji – takie rabaty nabierają dla wielu Polaków szczególnego znaczenia. I są bardzo skutecznym magnesem przyciągającym klientów.

– Zawsze sprawdzam promocje. Zanim wybiorę się na większe zakupy, przeglądam strony sklepów, czytam gazetki handlowe, porównuję ceny, sprawdzam, czy jakiś produkt jest w regularnej promocji czy jednak tylko dla osób z kartą klienta – opowiada N4M pani Paulina, mieszkanka południowo-wschodniej Polski.

Szczególną uwagę przykłada do mleka, domowej chemii czy masła. – Bo te produkty w domu schodzące najszybciej – tłumaczy.

I tu wracamy do masła. Kostki na półkach mogą się znacznie od siebie różnić cenowo. Jedne kosztują ponad 8 zł, inne nieco ponad 6 zł. Skąd ta różnica? Otóż nie każde masło – o czym wiele osób może o tym nie wiedzieć – jest takie samo. Cena zależy od jego rodzaju.

Do 2007 roku każdy produkt mleczny służący do smarowania pieczywa można było nazywać masłem. Jednak dyrektywa UE wprowadziła poważne rozgraniczenia na masło i tzw. mix. Wiele osób może myśleć, że masłem może być tylko produkt zawierający nie mniej niż 80 proc. tłuszczu mlecznego. To nie tak. 

W myśl obowiązujących przepisów masłami mogą być też „uboższe” w tłuszcz produkty. A więc:

  • masło o zawartości tłuszczu mlecznego 80-90 proc., nie więcej niż 16 proc. wody i nie więcej niż 2 proc. suchej masy beztłuszczowej mleka,

  • masło o zmniejszonej zawartości tłuszczu do 60-62 proc.,

  • masło półtłuste (39-41 proc. tłuszczu mlecznego),

  • tłuszcz mleczny do smarowania: 62-80 proc. tłuszczu, 41–60 proc. tłuszczu, poniżej 39 proc. tłuszczu.

Jak wynika z raportu Monitor Promocji 2022 ARC Rynek i Opinia coraz więcej osób, robiąc zakupy, zwraca uwagę przede wszystkim na promocje.

– Uczestnicy naszego badania poświęcają dużo czasu na szukanie produktów i usług atrakcyjnych cenowo, jednocześnie unikają robienia zapasów. Badani podkreślali, że przed inflacją ich zakupy były dużo bardziej spontaniczne i impulsywne. Teraz dużo częściej zastanawiają się, czy dany produkt jest im rzeczywiście potrzebny. Co więcej, niektórzy przyznają, że rezygnują z produktów, które uznają za „luksusowe”, takie jak np. lody, ciasta, słodycze. Te wyniki są bardzo istotną wskazówką dla marek, jak kształtować swoją politykę promocyjną w tym trudnym dla konsumentów czasie – komentuje Anna Dąbrowska, kierowniczka zespołu badawczego w ARC Rynek i Opinia.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 8 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama