Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 06:33
Reklama

Już ponad pół miliona wniosków o pieniądze na telewizję. Zostało niewiele czasu

Tylko do końca roku można się starać o pieniądze na zakup nowego telewizora lub dekodera. Zrobiły to już tysiące Polaków. Chodzi o to, żeby odbierać nie tylko kanały TVP, ale także inne. 
Już ponad pół miliona wniosków o pieniądze na telewizję. Zostało niewiele czasu

Autor: iStock

W Polsce ta zmiana zaczęła sie wiosną tego roku, a zakończyła pod koniec czerwca. Wtedy w całym kraju został wyłączony dotychczasowy sygnał telewizji naziemnej i zastąpiony sygnałem naziemnej telewizji cyfrowej (przejście ze standardu DVB-T na DVB-T2/HEVC). Zmiany oznaczają dla widzów nową jakość i więcej możliwości. Mowa o tzw. telewizji hybrydowej, która daje użytkownikowi dostęp do dodatkowych informacji. Na przykład będzie mógł przeczytać na ekranie o aktorach występujących w filmie czy składach drużyn piłkarskich.

Kiedy ta zmiana wchodziła w życie to ok. 4 mln Polaków nie miało w swoich domach odpowiedniego sprzętu. Pod koniec procesu liczba ta spadła do ok. 1,5 mln.

Teraz Krajowy Instytut Mediów szacuje, że licznik zatrzymał się na liczbie mniejszej niż 1 mln, ale to nadal dużo. Bo jeżeli ktoś nie ma odpowiedniego telewizora (lub podłączonego do niego dekodera), to odbiera wyłącznie programy TVP i dwa niszowe programy komercyjne. Nie ma dostępu np. do TVN czy Polsatu.

Początkowo sprawa miała wyglądać inaczej. Osoba bez właściwego sprzętu miała w ogóle stracić sygnał, ale ostatecznie TVP dostała zgodę na dłuższe nadawanie w starej technologii. Władza tłumaczyła to wojną w Ukrainie. MSWiA wyjaśniało, że w chwili zagrożenia informacje o nim będą wyświetlane w telewizorach i powinna one dotrzeć do jak największej liczby odbiorców.

Każdy, kto musi wymienić sprzęt, może skorzystać z rządowej dopłaty, To 100 zł do zakupu dekodera lub 250 zł do nowego telewizora.

Najprościej wniosek można złożyć za pośrednictwem Poczty Polskiej. Właśnie taki sposób wybrało najwięcej Polaków.

„Do niedzieli złożono w placówkach Poczty Polskiej blisko 484 tys. wniosków o przyznanie świadczenia na zakup odbiornika cyfrowego. Specjalny kod z przyznanym świadczeniem jest podstawą do otrzymania dofinansowania w wysokości uzależnionej od rodzaju kupowanego sprzętu” – podaje serwis wirtualnemedia.pl.

Trzeba pamiętać, że nie każdy sklep (stacjonarny lub internetowy) honoruje kody. Można je zrealizować w wybranych placówkach, których lista znajduje się w tym miejscu: https://dvbt2.gov.pl/wyszukiwarka

Resort cyfryzacji podaje, że przez rządowe strony złożono 93 884 wnioski. Łącznie zrealizowano 501 409 wniosków. 76 226 dotyczyło telewizorów, natomiast 425 183 dekoderów.

W sumie 577 128 osób złożyło wnioski o dofinansowanie zakupu telewizora lub dekodera.

Kto jeszcze tego nie zrobił ma czas tylko do końca roku.

– Przypominamy, że składając wniosek o dofinansowanie świadczeniobiorca oświadcza m.in. że nasze gospodarstwo domowe posiada trudną sytuację materialną. Zakup bardzo drogich odbiorników cyfrowych, bez wyraźnego uzasadnienia (np. wynikającego z potrzeb zdrowotnych) może zostać w świetle prawa uznany za nadużycie – uczula rząd.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama