Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 00:52
Reklama

Koszyk Andrzeja Dudy podrożał ponad 130 procent. A inflacja nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa

Przed laty zakupy, które kandydat na prezydenta Andrzej Duda zrobił w Biedronce, kosztowały niespełna 40 zł. Teraz te same zakupy zrobili przedstawiciele Polski 2050. I zapłacili blisko 90 zł.
Koszyk Andrzeja Dudy podrożał ponad 130 procent. A inflacja nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa

Autor: Paulina Henning-Kloska/ Twitter

Przypomnijmy. 7,5 roku temu jeszcze kandydata na prezydenta Andrzeja Dudy zrobił zakupy w Biedronce. Tak powstał słynny koszyk Dudy, w którym znalazło się podstawowe zakupy Polaków (9 produktów). Zapłacił za nie wtedy 37,02 zł.

Teraz na takie same zakupy wybrała się posłanka Paulina Henning-Kloska z Polski 2050 Szymona Hołowni. Za 9 tych samych produktów spożywczych, które trafiły do jej koszyka, zapłaciła 86,63 zł. A to oznacza, że…

– Koszyk Dudy za PiS podrożał o 134 proc. Ceny rosną, siła nabywcza naszych portfeli spada. Tym, którzy nie dostali w tym roku podwyżki, inflacja zjadła już 2 pensje. To tak jakby szef przez dwa miesiące nie przelał nam pensji – stwierdziła na Twitterze posłanka Paulina Henning-Kloska.

I dodała: „Wszystkim, którzy uważają, że manipulujemy w sprawie koszyka Dudy dwa paragony: Dudy z 2015 roku i z wczoraj. Te same zakupy, ta sama sieć, koszt rośnie o 134 proc. z 37,02 zł na 86,63 zł! W TVP tego nie pokażą, więc podajcie dalej”

Uwagę zwracają m.in. ceny:

- margaryny: w 2015 r. opakowanie 600 g kosztowało 4,69 zł, w 2022 r. opakowanie 400 g – 9,99 zł,

- litra oleju: w 2015 r. – 4,68 zł., w 2022 r. – 12,99 zł,

- chleba: w 2015 r. – 500 g kosztowało 1,59 zł, w 2022 r. –  380 g – 3,57 zł.

Skąd się wziął koszyk Dudy?

Kandydat na prezydenta Andrzej Duda podczas kampanii wyborczej w marcu 2015 roku wybrał się na zakupy do sklepów spożywczych w Polsce i na Słowacji. Zamierzał w ten sposób pokazać, jak bardzo podrożeją nasze rodzime produkty po przyjęciu euro. Zakupy na Słowacji kosztowały przyszłego prezydenta w przeliczeniu ok. 54 zł. W sklepie Biedronka na Podkarpaciu – 37 zł.

W 2020 roku eksperyment z koszykiem Dudy powtórzyli dziennikarze „Gazety Wyborczej” (cena wyniosła wówczas ponad 47 zł), a rok później – money.pl (ok. 50 zł).

Eksperyment „Wyborczej” Andrzej Duda tak skomentował w TVP Info:

– Ceny rosną, ale proszę pamiętać, że rosną także wynagrodzenia. Wynagrodzenia są najczęściej wypłacane przez tych, co te produkty wytwarzają i sprzedają, ponieważ rosną im koszty pracy. To są naczynia połączone, procesy ekonomiczne, których przy podwyższaniu wynagrodzeń nie dało się uniknąć, bo tak działa gospodarka rynkowa – tłumaczył prezydent.

I dodał: – Jeżeli podwyższamy płacę minimalną, wypłacamy dodatkowe świadczenia, ludzie mają więcej pieniędzy i w związku z tym koszty dla pracodawców, to mimo że wprowadzamy „mały ZUS”, to widać, że wpływ na ceny jest. Najważniejsze to starać się proces ten ukierunkować tak, żeby relatywnie ta stopa życiowa się podnosiła.

Podczas kampanii wyborczej kandydat na prezydent Andrzej Duda tych – jak powiedział TVP Info – „procesów ekonomicznych” najwyraźniej jeszcze nie rozumiał. Albo… punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama