Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 02:16
Reklama

Badanie techniczne samochodu po nowemu. Problem może być nawet z tablicami rejestracyjnymi

Diagności muszą się stosować do nowych zasad, sprawdzając, czy samochód nadaje się do użytkowania. Pole do przymykania oka jest już mniejsze.
Badanie techniczne samochodu po nowemu. Problem może być nawet z tablicami rejestracyjnymi

Autor: iStock

Zasady obowiązują od 1 listopada. Serwisy opisujące nowe wskazania obowiązujące w stacjach kontroli pojazdów skupiają się na jednej tylko kwestii. Chodzi o przycisk SOS i system wzywania przez pojazd pomocy w momencie wypadku. Takie rozwiązanie jest obowiązkowe w autach, które otrzymały homologację po 31 marca 2018 roku. Teraz diagności mają sprawdzać system eCall. I tu jest problem, bo właściwie nie wiadomo, jak to zrobić. Dlatego pewnie wielu z mechaników ograniczy się tylko do sprawdzenia, czy taki przycisk w samochodzie jest.

Jednak zmian jest znacznie więcej, a kwestia eCall jest w sumie jedną z drobniejszych.

Od teraz wiele usterek jest automatycznie klasyfikowanych jako drobna, poważna lub niebezpieczna. Diagnosta nie ma już – jak dotychczas – tak szerokich możliwości, aby samemu określić wagę wady samochodu.

Wyjaśnijmy że poważna usterka oznacza, że trzeba ją naprawić i ponownie podejść do badania. Usterka niebezpieczna oznacza zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. Takie zasady sprawią, że wzrośnie liczba negatywnych wyników badań.

Kolejna sprawa to tablice rejestracyjne. Część samochodów, np. z USA, nie ma „wnęki” odpowiedniej na założenie dużych polskich tablic. Ich właściciele mogą używać mniejszych. Ale okazuje się, że takie rozwiązanie podoba się także kierowcom, których auta mają właściwe miejsce na normalne tablice. Jeżeli jednak w takim przypadku będą mieli małe tablice, to przy badaniu technicznym może to być problem.

Amortyzatory. Teraz obowiązkowe jest badanie skuteczności tłumienia amortyzatorów. Dotychczas nie było takiego obowiązku, chyba że chodziło o auto powypadkowe.

Kolejny obowiązek to badanie zadymienia i sprawdzenie, czy wszystkie systemy ograniczające emisję spalin działają prawidłowo. Takie zasady obowiązywały tylko diesle, a teraz także auta benzynowe.

Serwis dziennik.pl podsumował najważniejsze zmiany:

  • Usunięto zapis mówiący o tym, że karta pojazdu jest dokumentem służącym do identyfikacji.

  • Nowe nazewnictwo usterek: usterka drobna (UD), usterka poważna (UP), usterka niebezpieczna (UN).

  • Brak możliwości wyboru rodzaju usterki.

  • Brak usterki związanej z nalepką kontrolną na szybie.

  • Dodano usterkę związaną z „małymi tablicami”.

  • Wprowadzono obowiązek badania OBD równocześnie z analizą bądź zadymieniem.

  • Dla samochodu osobowego wprowadzono obowiązek badania skuteczności tłumienia amortyzatorów.

  • Dla pojazdów o dmc do 3,5 t, dopuszcza się niestosowanie miernika nacisku na pedał hamulca w przypadku sprawności wspomagania oraz uzyskania wartości dopuszczalnej WSH.

  • Dla pojazdów z pneumatycznym układem hamulcowym dopuszcza się niestosowanie czujników ciśnień w przypadku uzyskania wartości dopuszczalnej WSH.

  • Wprowadzono zmiany w procedurze pomiaru hałasu.

  • Wprowadzono zapis wyników badań z układu hamulcowego w przypadku, gdy właściciel pojazdu prosi o wyniki pomiarów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 7°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama