Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 06:32
Reklama

Pieniądze i polityka. Zarząd państwowej spółki wpłacił na PiS duże pieniądze

Członkowie zarządu dużej firmy wpłacili na konto PiS po 45 tysięcy złotych. Czy to obowiązkowa danina?
Pieniądze i polityka. Zarząd państwowej spółki wpłacił na PiS duże pieniądze

Autor: pis.org

Decyzje zapadły jeszcze w 2021 r., ale to od lipca tego roku partie polityczne muszą prowadzić dokładny rejestr wpłat i zawieranych umów. Te przepisy nakazały ugrupowaniom, aby na bieżąco informowały od kogo dostają pieniądze.

Jak tłumaczyło Ministerstwo Finansów rejestry muszą być prowadzone w formie elektronicznej i udostępnione na stronie Biuletynu Informacji Publicznej partii. Informacje w nich mają być zamieszczane bez zbędnej zwłoki i nie później niż w terminie 14 dni od otrzymania wpłaty lub zawarcia umowy.

Rejestr Prawa i Sprawiedliwości

Rejestr Platformy Obywatelskiej

Rejestr Nowej Lewicy

Rejestr Polskiego Stronnictwa Ludowego

Pieniądze wpłaciło 5 osób z zarządu PZU

Dzięki temu każdy może sprawdzić, kto i jakimi kwotami wspiera konkretne partie. Z analizy tych dokumentów można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. „Polityka” właśnie podała, że konto PiS zostało w ostatnim czasie zasilone znaczącymi wpłatami.

Pięć osób z zarządu PZU w ciągu 6 dni - od 14 do 20 października - wpłaciło na konto partii Jarosława Kaczyńskiego łącznie ponad 225 tys. zł: 

4 października 45 tys. 150 zł wpłacili Beata Kozłowska-Chyła, prezes PZU SA, Małgorzata Sadurska, wiceprezes PZU, i Piotr Nowak, kolejny wiceprezes PZU.

17 października takie same pieniądze wpłacił Andrzej Jaworski, który jest prezesem PZU Zdrowie.

20 października pieniądze (takie jak poprzednicy) wpłacił Ernest Bejda, wiceprezes PZU.

Na liście darczyńców jest też np. Anna Sotek (12 tys. zł), wiceprezes Ogrodowa Inwestycje (należy do PZU).

Powołując się na anonimowe źródło w PiS, „Polityka” ujawnia, że latem odbyło się spotkanie z wicepremierem Jackiem Sasinem, który miał polecić szefom państwowych firm wpłacanie na konto PiS. 45 tys. 150 zł to maksymalna kwota, jaką na partię może wpłacić osoba fizyczna.

Zaznaczmy, że rejestry innych partii są puste.

Szydło: To medialne ataki na mnie

Tymczasem - jak ustalili dziennikarze TVN24 - „darowizny” na kampanię Beaty Szydło do europarlamentu przekazało 22 menedżerów z PKN Orlen. Do spółki trafili z partyjnego nadania. Podobnie było w przypadku byłej rzeczniczki rządu Joanny Kopcińskiej.

Konta wyborcze kandydatek zasilali np. Iwona Waksmundzka-Olejniczak (w 2019 r. dyrektorka wykonawcza ds. strategii i relacji inwestorskich PKN Orlen), Wiesław Protasiewicz i Aleksander Czech (prawnik, który w 2019 r. pracował przy fuzji Orlenu z Lotosem).

Orlen domaga się od TVN24 sprostowania, a Beata Szydło na Twitterze napisała:

„Jestem przyzwyczajona, że kiedy ktoś czuje, że ma problem, to próbuje inspirować medialne ataki na mnie. Uniesionym mediom radzę zastanowić się, dlaczego tematem mają być „wpłaty na kampanię Szydło”, skoro jest to kwestia dotycząca wielu innych polityków”.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama