Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 16:34
Reklama

Burgerownia, pizzeria, piekarnia... nie wytrzymały. Kryzys zamyka kolejne biznesy

Ci, którzy przetrwali pandemię, teraz muszą się zmierzyć z wysokimi rachunkami za prąd i gaz. Wiele biznesów już padło. W ocenie ekspertów – to dopiero początek.
Burgerownia, pizzeria, piekarnia... nie wytrzymały. Kryzys zamyka kolejne biznesy

Autor: iStock

Do 30 listopada mali i średni przedsiębiorcy muszą u swoich dostawców prądu złożyć wnioski, na podstawie których będą kupowali tańszą energię. To jeden z elementów rządowych działań, które mają uchronić biznes i ocalić miejsca pracy.

Podobne rozwiązanie ma zostać wprowadzone w przypadku cen gazu. – Za chwilę zaproponujemy rozwiązanie. To spowoduje, że małe i średnie przedsiębiorstwa przetrzymają ten trudny okres. Jak wyjdziemy z tego kryzysu, gospodarka z powrotem wróci na tory rozwoju – zapowiedział Artur Soboń, wiceminister finansów.

Gasimy światło i się żegnamy

Tyle że sporo biznesów z tego rozwiązania już nie skorzysta. Nie dały rady utrzymać się na rynku. Tak stało się m.in. ze znaną w Rzeszowie burgerownią Burger Store.

„Dziękujemy za to, że prawie 9 lat byliście z nami [...]. Kilka dni temu dostaliśmy rachunek za prąd, który nie wynosił jak zwykle 4-5 tys. zł, a 21 tys. zł i niestety nie był to błąd. Dlatego [...] gasimy światło i się z wami żegnamy. Nasz lokal [...] będzie do wynajęcia” – napisali właściciele interesu na Facebooku.

Kultowa tarnogórska pizzeria U Wronów działa od 40 lat. Już nie działa. Padła na początku września.

– Na decyzję o sprzedaży lokalu wpłynęło wiele czynników. Przede wszystkim rachunki za media są zbyt wysokie. W listopadzie i grudniu 2021 za samo ogrzewanie gazowe było to 8 tysięcy złotych za dwa miesiące, a jeszcze przed pandemią, w granicach 2,5 tysiąca. Musiałam wówczas dokładać do opłat z własnej emerytury – powiedziała Jadwiga Wrona.

Zamyka się KATO Bar w Katowicach, który działał od 13 lat. Jego właściciel Dominik Tokarski poinformował, że to ostatni miesiąc działalności, bo sam prąd podrożał o 150 proc.

W Lublinie pada działające od 70 lat Przedsiębiorstwo Piekarskie. 60 osób straci pracę. Firmę wykończyły rachunki i wymagania sieci sklepowych, które chciały stałych i ustalonych dostaw pieczywa. Nie zgadzały się na żadne zmiany.

– Musieliśmy im dostarczać towar poniżej kosztów produkcji, bo nie przyjmowali kalkulacji wynikających ze zmieniających się cen. Przez tę „współpracę” generowaliśmy wiec długi, a nie mogliśmy przerwać dostaw, bo umowy skonstruowane są tak, że wiązałoby się to z gigantycznymi karami – mówił szef przedsiębiorca, a dziś jego likwidator Jan Flisiak.

Nie ma transformacji energetycznej, nie ma pieniędzy z KPO

Według Ministerstwa Rozwoju i Technologii do lipca zlikwidowano lub zawieszono ponad 260 tys. małych firm. Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, w rozmowie z Business Insider przyznał, że nastroje w polskim biznesie są fatalne. Że wyczuwalna jest desperacja czy wręcz kapitulacja. Można się więc spodziewać, że wpisów o zamykanych firmach będzie przybywać w lawinowym tempie.

Sławomir Dudek, główny ekonomista FOR, dodaje, że rząd, zadłużając się, potrafi znaleźć pieniądze, które pomogą przetrwać elektoratowi PiS.

– Mam tu na myśli wszystkie te tarcze inflacyjne, czternastki i tak dalej. Na to idzie jakieś 100 mld zł rocznie. Tyle że to wszystko leki przeciwbólowe, które nie uleczą prawdziwej choroby. Bo kryzys energetyczny nie skończy się za pół roku, on będzie pewnie z nami przez kilka lat – podkreśla w rozmowie z Business Insider.

Czy da się cokolwiek teraz zrobić? 

– Rząd powinien w tej chwili postawić na transformację energetyczną, a firmom mogłyby bardzo pomóc środki z KPO, tym bardziej że nie obciążyłyby budżetu. Jednak poważnej transformacji nie ma, pieniędzy z KPO też – odpowiada Dudek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama