Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 20:18
Reklama

Rząd się chwali, a Polacy zrzucają się na prezenty rozdawane hojną ręką

2022 rok był kolejnym, kiedy rząd fundował nam różne, często hojne prezenty. Z naszych podatków rzecz jasna, choć o tym nie mówi. Po ile wypadło na głowę statystycznego Polaka?
Rząd się chwali, a Polacy zrzucają się na prezenty rozdawane hojną ręką

Autor: iStock

Fundacja Warsaw Enterprise Institute od 2020 r. opracowuje doroczny „Raport Cwanego Mikołaja”. Wylicza w nim, ile za nowe prezenty od rządu, czyli wszelkiego rodzaju świadczenia, zapłacą podatnicy.

W 2022 r. worek z prezentami zawierał 10 – jak to określają autorzy raportu – niespodzianek. Z wyliczeń wyszło, że  każdy pracujący podatnik musiał dorzucić rządowemu mikołajowi grubo pond 3000 zł.

To wszystko z naszych podatków!

Jak podkreśla WEI, raport ma charakter publicystyczny, bo nie da się w prosty sposób oszacować średniego kosztu ponoszonego przez statystycznego Polaka na rzecz świadczeń socjalnych i pomocowych. 

„Publikacja nie rości sobie żadnych pretensji do naukowości, a jej głównym przesłaniem jest uświadomienie współobywatelom, że darmowych obiadów nie ma i że to oni za nie płacą” – podkreślają autorzy.

I dodają: „Wbrew pozorom ta wiedza nie jest powszechna. Z badania przeprowadzonego w 2017 r. dla serwisu ciekaweliczby.pl wynika, że tylko niecałe 40 proc. Polaków zdaje sobie sprawę, że źródłem finansowania programów takich, jak 500+ są podatki, które płacą oni, a nie tylko np. sąsiedzi czy zwolennicy innych partii” – czytamy w raporcie.

17 milionów pracujących podatników

Jak obciążenie kieszeni podatników policzyła Fundacja Warsaw Enterprise Institute? Podzieliła sumę wszystkich wybranych przez autorów programów przez liczbę pracujących Polaków. Według GUS jest nas blisko 17 milionów. I wyszło jej, że za podarunki, które rząd „sprezentował” nam w 2022 roku, zapłacimy średnio 3434 złote.

To – jak stwierdzają autorzy – mniej niż za 2021 rok. Wtedy zrzutka na hojność rządu kosztowała Polaków 3761 złotych. Ta różnica wynika z tego, że skończyła się już pomoc państwa dla przedsiębiorców związana z zamknięciem gospodarki na czas pandemii.

Worek pod tytułem prezenty od rządu

Jakie zatem programy wybrane przez WEI trafiły do worka Cwanego Mikołaja pod nazwą: prezenty od rządu? Jest ich 10:

  • 13 i 14 emerytura – 21,7 mld zł,
  • antyinflacyjny dodatek osłonowy – 4,7 mld zł,
  • wsparcie kredytobiorców – 1,4 mld zł,
  • dopłata żłobkowa – 520 mln zł,
  • 12 000 zł na drugie i kolejne dziecko – 3,14 mld zł,
  • pomoc uchodźcom z Ukrainy – 4,1 mld zł,
  • laptopy dla dzieci z pegeerów – 586 mln zł,
  • pomoc dla przedsiębiorców – 5 mld zł,
  • wsparcie dla samorządów – 13,7 mld zł,
  • podwyżka płacy minimalnej – 2,76 mld zł.

Na tej liście programów socjalnych wyraźnie zabrakło niezwykle kosztownego dodatku węglowego oraz potężnego dofinansowanie cen prądu czy gazu.

Jaką zrzutkę ogłoszą rządzący w 2023 roku?

„Biorąc pod uwagę dotychczasową aktywność Cwanego Mikołaja, nie ma – niestety! – powodu oczekiwać, że przestanie być hojny w przyszłym roku. Już dzisiaj wiadomo, że dodatkowe bądź większe niż zwykle pieniądze w 2023 r. otrzymają m.in. media narodowe czy Fundusz Kościelny, rozdane zostaną także kolejne świadczenia socjalne, np. dodatek elektryczny dla gospodarstw ogrzewanych prądem oraz wypłacona będzie nie tylko 13, 14, ale i 15 emerytura (ta jednak wciąż jest niepewna, bo decyzji w tej kwestii nie ma – red.).

Zapewne jednak, biorąc pod uwagę, że 2023 będzie rokiem wyborczym, ze strony rządu pojawią się kolejne hojne inicjatywy” podsumowują autorzy „Raportu Cwanego Mikołaja”.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama