Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 14:11
Reklama

Małe przychodnie się zamykają. Lekarza nie chcą tam pracować

Lekarze omijają małe przychodnie i wybierają lepiej płatną pracę w większych miastach. Co to oznacza dla pacjentów? Że nie ma ich kto leczyć.
Małe przychodnie się zamykają. Lekarza nie chcą tam pracować

Autor: iStock

Dr Ryszard Siwek to lekarz z Lublina, który od dłuższego czasu stara się zwrócić uwagę polityków na stan ochrony zdrowia w Polsce. Wysyła listy, apele, próbuje umówić się na spotkania z posłami. Niestety większość polityków nie znajduje dla niego czasu.

W Polsce brakuje dziś około 60 tysięcy lekarzy

Najnowszy list dr. Siwka dotyczy braku lekarzy. Fachowiec ocenia, że niedobór kadry lekarskiej „będzie największym wyzwaniem ochrony zdrowia w najbliższej kadencji Parlamentu”.

„Ten kryzys rozpoczyna się wraz z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Czy ktoś jeszcze  pamięta o wcześniej panującym bezrobociu wśród lekarzy? Czy ktoś wie, że wielu z nich zdobywało  specjalizację w ramach wolontariatu, zarabiając na życie dyżurami i cząstkami etatów. To był wielki  polski wstyd, kiedy w krajach UE każdy lekarz był wtedy na wagę złota” – analizuje.

I wylicza, że dziś w Polsce brakuje około 60 tysięcy lekarzy. Punktuje też błędy, jakie popełniali wszyscy ministrowie zdrowia po kolei.

Na wsiach pracują głównie lekarze-emeryci

Według serwisu rynekzdrowia.pl, brak lekarzy widać zwłaszcza w małych przychodniach. Powołuje się przy tym na dane Głównego Urzędu Statystycznego.

„Dostęp do placówek ochrony zdrowia na wsi odbiega od tego, jaki mają miastowi. Co roku kilka podmiotów z terenów wiejskich zamyka się, a w ich miejsce nie powstają nowe. Na 10 tys. mieszkańców terenów wiejskich przypadają w Polsce 3 placówki ochrony zdrowia, podczas gdy w miastach to ponad dwa razy tyle”.

Tomasz Zieliński, wiceprezes Federacji  Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie, przyznaje, że jest problem. Może nie ma – jak ocenia – tragedii, ale na wsiach pracują przede wszystkim lekarze-emeryci. Nie ma ich kim zastąpić, bo młodzi wolą pracować w miastach. 

– Istnieje coraz większe ryzyko, że lekarz odejdzie na zasłużoną emeryturę albo rozchoruje się, umrze i nie będzie kim go zastąpić. Z wiekiem stajemy się przecież mniej sprawni, mniej wydajni, częściej chorujemy, pojawiają się problemy z codziennym przyjmowaniem pacjentów – ocenia Zieliński, który sam przyjmuje w wiejskiej przychodni.

Na Podlasiu ponad 60 proc. z około 800 lekarzy pracujących w POZ-ach przekroczyło wiek emerytalny. Na Opolszczyźnie nawet ok. 70 proc.

Dodatek wiejski zachęci lekarzy?

Właśnie o takie kwestie Ministerstwo Zdrowia zapytał poseł PO Grzegorz Schetyna. Wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska wyjaśnił, że jego resort robi, co może, żeby lekarzy było więcej. I wylicza.

Zwiększa limity przyjęć na kierunek lekarski, wprowadza kredyt na studia medyczne czy dopuszcza do udzielania świadczeń na obszarach wiejskich o małej gęstości zaludnienia (nieprzekraczającej 50 mieszkańców na kmkw.) „lekarzy, którzy po zdaniu Lekarskiego Egzaminu Końcowego nie rozpoczęli kształcenia specjalistycznego w ramach rezydentury”. 

Tomasz Zieliński takie kroki pochwala, ale dodaje, że warto wprowadzić dla lekarzy dodatek wiejski.

– To wsparcie musi być na wyższym poziomie. Proponowałbym wyższe wynagrodzenie dla lekarza, który zdecyduje się robić specjalizację w podmiocie na terenie wiejskim. Wzrośnie szansa, że zostanie w nim po ukończonym szkoleniu – uzupełnia praktyk.

Tyle że – jak podsumowuje rynekzdrowia.pl – co roku zamyka się kilka przychodni, ale w ich miejsce nie powstają nowe. To już trend.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 14°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 3 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: nauczycielkaTreść komentarza: Pamiętam Panią Dorotę jeszcze ze szkoły średniej. To niesamowicie inteligentna osoba, posiadająca bardzo szeroki zakres wiedzy z wielu dziedzin. Najlepsza radna jaka kiedykolwiek zasiadała w RM Świnoujścia.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:00Źródło komentarza: Rozmowy na czasie: Dorota Konkolewska i Roman Momot T Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Wydaje mi się , że powinna być dwukadencyjność również dla radnych. Panowie widać, że są chyba już zmęczeni a już na pewno nieprzygotowani i ślizgają się po tematach. Takie gadanie dla gadania. Może redakcja wyśle im wcześniej pytania, aby się przygotowali...Data dodania komentarza: 2.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - Sławomir Nowicki i Leszek WagaAutor komentarza: AntoniTreść komentarza: Panowie dyskutanci, dwóch wybitnych intelektualistów Waga i Nowicki dali popis swojej niekompetencji. Mam prośbę do redakcji, jeżeli chcecie aby ktoś Was słuchał i oglądał , zapraszajcie tych nielicznych radnych którzy mają coś do powiedzenia.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 10:07Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - Sławomir Nowicki i Leszek WagaAutor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr Piwowarczyk
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama