Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 16:33
Reklama

Polacy nie chcą euro. Większość mówi NIE tej walucie [SONDAŻ]

Najnowsze badanie pokazuje, że Polacy są niechętni euro. Nie chcemy rezygnować ze złotego.
Polacy nie chcą euro. Większość mówi NIE tej walucie [SONDAŻ]

Autor: iStock

Zwolennicy wprowadzenia nowej waluty w Polsce przekonują, że ułatwi to nasze funkcjonowanie w Europie i uchroni przed nagłymi wahaniami gospodarczymi. Przeciwnicy dla odmiany mówią o podwyżkach cen i utracie „walutowej” tożsamości.

Recenzje obu stron dotyczą euro, które 1 stycznia przyjęła Chorwacja. Kraj, który znacznie później został członkiem Unii Europejskiej. Teraz padają pytania o to, czy Polska też powinna tak zrobić.

Co do Chorwacji to narracja jest różna. Polska prawica przekonuje, że nagle ceny w tym kraju wzrosły. Inni udowadniają, że to nie przez euro. Prawda jest taka, że ceny niektórych usług – po przeliczeniu na euro – zostały zaokrąglone w górę. Czyli podwyżka jest, ale mała. Prawdą jest też, że to, co podrożało, to nie przez euro, ale panującą w całej Europie inflację, a ceny poszły w górę jeszcze w grudniu. Czyli przed obowiązywaniem w Chorwacji euro.

Coraz więcej Polaków nie chce euro

Wróćmy jednak do pytania o przyjęcie euro przez Polskę. Otóż w 2023 roku nie chce tego aż 64 proc. Polaków – wynika z najnowszego sondażu IBRIS przeprowadzonego dla Radia Zet. Zdecydowaną większość wśród zwolenników tej opcji stanowią wyborcy Zjednoczonej Prawicy (aż 97 proc.)

Nie powinno to specjalnie zaskakiwać, bo tak jest od lat. W 2015 r. przeciwko euro było 42 proc. Polaków, w 2021 już 53 proc. Tren, jak widać, jest stały.

– Polacy nie mają pojęcia, o czym mówią, niestety muszę to powiedzieć. Wypowiadają się na podstawie swoich wyobrażeń i wiedzy, której nie mają – ocenił ekonomista Bogusław Grabowski, były członek Rady Polityki Pieniężnej.

I dodał: – Wejście do strefy euro będzie dla Polski absolutnie korzystne, ale nie ma teraz co o tym mówić, bo mamy tak rozregulowaną gospodarkę, że przez najbliższe lata nie będzie szans zrealizowania warunków, które są wymagane do przyjęcia euro.

Jesteśmy traktowani jako peryferia

Z kolei Marek Lewandowski, rzecznik prasowy „Solidarności” na antenie Radia Gdańsk, przekonywał, że:

– Złotówka to jedna z najbardziej deprecjonowanych walut na świecie. Mimo rozwoju gospodarki i skoku, który wykonała Polska, jesteśmy ciągle traktowani jako peryferia. To przekłada się na zaniżanie wartości naszej waluty – nie ma wątpliwości.

Jego zdaniem oznacza to, że gdybyśmy przeszli na euro, to... – ...moglibyśmy stracić nawet do 20 proc. siły nabywczej naszych pieniędzy.

Witold Modzelewski, były wiceminister finansów, dla odmiany odwołuje się do Konstytucji, która stanowi – jak przypomina –  że to Narodowy Bank Polski zajmuje się emisją pieniądza.

– Tym samym wykreślając ten zapis z Konstytucji, pozbywamy się instytucji, dzięki której możemy regulować rynek pieniądza, np. w trakcie kryzysu. Im więcej instrumentów będziemy mieli w rękach, które będą wpływały na wielkość inflacji w naszym kraju, tym nasze możliwości przeciwdziałania temu zjawisku są większe – podkreśla.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 12°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 21 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama