Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 00:31
Reklama

Nowe auta drogie jak diabli. Wśród używanych wciąż króluje VW

Pierwszy raz od dawna wzrosła sprzedaż nowych samochodów, ale ich ceny są bardzo wysokie. Jak na to reaguje rynek używanych samochodów?
Nowe auta drogie jak diabli. Wśród używanych wciąż króluje VW

Autor: iStock

Jeżeli ktoś jeszcze niedawno chciał od ręki kupić samochód, to miał z tym problem. Pandemia i wstrzymanie produkcji w azjatyckich fabrykach podzespołów sprawiły, że w Europie zabrakło aut. Jeżeli klient zamówił samochód, to musiał na niego czekać nawet rok. Jednocześnie samochody zaczęły szybko drożeć.

W tej sytuacji Polacy chcieli kupować dobre auta używane. Ale i tu pojawił się problem, bo skoro nowe drożały, to używane także. Najlepsze sztuki momentalnie znikały z komisów. Do Polaków jako klienci dołączyli Ukraińcy. Ponieważ mogli wywozić na Ukrainę samochody bez cła, momentalnie wyczyścili komisy.

Klienci wrócili do salonów

A jak jest obecnie?  Najogólniej – sytuacja się normuje. W styczniu 2023 roku zarejestrowano w Polsce ponad 35 tys. sztuk nowych samochodów osobowych. To wzrost o 20 proc. w ujęciu rok do roku. To pierwsza dobra wiadomość dla branży od 2 lat.

Powodów, dla których Polacy kupują więcej samochodów, jest kilka. Po pierwsze, rządowe dopłaty do zakupu aut elektrycznych. Po drugie, ich dostępność. Klienci wrócili do salonów, bo na samochody nie trzeba już czekać miesiącami.

Problemem wciąż jednak jest wysoka cena. Na dodatek wysokie stopy procentowe sprawiają, że koszt kredytu na zakup auta także jest wysoki.

Polacy wydali ponad 16 mln zł

„Trudności z dostępem do nowych samochodów spowodowały przekierowanie uwagi wielu kierowców na pojazdy używane – także te z zagranicy. Wzrósł średni wiek sprowadzanych pojazdów, który wyniósł ponad 12 lat, natomiast w przypadku modeli z silnikami benzynowymi było to 13 lat” – to wnioski z raportu Otomoto.

W 2022 roku dużym zainteresowaniem cieszyły się samochody z wysokim przebiegiem – więcej niż 20 proc. wyświetleń dotyczyło pojazdów o przebiegu od 150 do 200 tysięcy kilometrów. Polacy szukali też aut starszych – przynajmniej 10-letnich.

Według raportu Clicktrans, w 2022 roku Polacy sprowadzili do kraju ponad 690 tys. aut o łącznej wartości ponad 16 mln zł.

„To aż o 14 proc. mniej niż w 2021 roku. Mimo mniejszej liczby sprowadzonych aut ich łączna wartość była zbliżona, co pokazuje duże wzrosty cen samochodów” – czytamy.

Niemcy, Francja i Szwecja

Najwięcej aut ściągamy z Niemiec. W 2022 roku była to ponad połowa wszystkich zleceń na import samochodu do Polski. Co do marek, to wybieramy:

  1. volkswagen,
  2. audi,
  3. bmw.

„Drugie miejsce, jeśli chodzi o udział w zleceniach na sprowadzenie samochodu do Polski, zajęła Francja. Zlecenia na transport auta z tego kraju stanowiły w 2022 roku ponad 12 proc. wszystkich zleceń na transport samochodów. Francja odnotowała niewielki wzrost (o prawie 1 p.p.) w stosunku do 2021 roku.

W ubiegłym roku do czołówki państw, z których sprowadzamy auta, weszła też Szwecja, która zajęła miejsce Wielkiej Brytanii. Zlecenia na transport samochodu z tego kraju stanowiły 3,5 proc. wszystkich zleceń w tej kategorii (o 1,4 p.p. więcej niż rok wcześniej)” – podają eksperci.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama