Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 15 października 2026 15:13
Reklama

Ceny papieru toaletowego biją rekordy. Zabraknie go także w sklepach?

Papier toaletowy w 2 lata podrożał o ponad 75 proc. Powód? Brak celulozy. I nic nie wskazuje na to, żeby teraz miało się to zmienić na lepsze. Powód? Przepisy unijne.

Papier toaletowy trafił na listę TOP 10 najszybciej drożejących produktów. W ciągu 2 lat jego cena podskoczyła o blisko 77 proc. 

W 2021 roku – jak odnotowała aplikacja PanParagon – 12 rolek kosztowało średnio 9,87 zł. Rok później – już 11,57 zł. W tym roku jest to 17,45 zł.  

Podobnie rosły ceny ręczników papierowych – podrożały o 55 proc. Trójwarstwowe chusteczki higieniczne – o ponad 60 proc. 

Bo zabrakło rosyjskiej brzozy

Branża papiernicza już w ubiegłym roku, tuż po wybuchu wojny w Ukrainie, alarmowała, że na rynku zabraknie celulozy. Między innymi za sprawą rosyjskiej brzozy i zakazu eksportu tego surowca z Rosji. To z kolei spowoduje wzrost cen papieru toaletowego. I spowodowało.

A do produkcji papierowych produktów higienicznych, m.in. chusteczek higienicznych, ręczników czy papieru toaletowego, są wykorzystywane włókna właśnie drewna brzozowego.

 „Z powodu zakazu eksportu brzozy firmy produkujące papier zaczęły walkę o miazgę celulozową, której na rynku jest mało. Efekty już są widoczne — rolki są cieńsze i droższe” – donosił wtedy portal Wprost.

Rosja zakazała eksportu drewna brzozowego w odpowiedzi na sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską po ataku Putina na Ukrainę. Według szacunków z rynku zniknęło około 800 tys. do 1,2 miliona ton celulozy. 

Swoje dołożyły Lasy Państwowe

Według prognoz rynek celulozy pozostanie napięty do drugiej połowy 2023 roku. Wtedy mają rozpocząć dostawy z fabryk w Chile i Urugwaju, które do niedawna były w budowie.

Na to nałożyły się jeszcze inne czynniki, m.in. pandemia koronawirusa, która przerwała łańcuchy dostaw. Dalej – bardzo szybki wzrost zainteresowania tym towarem, embargo na celulozę z Chin, które nałożyły USA, oraz wyższe ceny drewna z Lasów Państwowych. 

Dodatkowe kontrole podniosą cenę

W tym roku – zdaniem ekspertów – celuloza powinna tanieć. I to do końca 2024 r. To powinno przełożyć się na obniżki cen papieru toaletowego czy ręczników papierowych w sklepach. Przełoży się? 

Otóż niekoniecznie. Powodem – jak podaje serwis bankier.pl – są przepisy unijne, zgodnie z którymi od 2024 roku wszystkie produkty z drewna (a więc i papier toaletowy) muszą być produkowane przy wykorzystaniu zrównoważonych źródeł. Ma to zapobiec wylesianiu i wykorzystywaniu np. świeżo ściętych drzew. 

Kłopot w tym, że dziś producenci towarów z celulozy często nie zwracają uwagi na to, skąd wzięło się drewno do produkcji. Nawet mogą tego nie wiedzieć.

Po zmianie przepisów będą już musieli to wiedzieć, czyli uważniej przyglądać się dostawcom. To z kolei wymaga m.in. szczegółowej kontroli. A to kosztuje. 

Efekt? W ocenie ekspertów – jeszcze wyższe ceny, a nawet przejściowe braki papieru toaletowego w sklepach.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 14°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama