Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 10:16
Reklama

Zakaz sprzedaży samochodów spalinowych. Od kiedy, jak, dlaczego?

Wbrew stanowisku Polski, Unia Europejska zdecydowała o zakazie sprzedaży samochodów spalinowych. Czy za kilka lat będzie gdzie zatankować benzynę czy diesla?

– Polska głosowała przeciw zakazowi rejestracji nowych samochodów spalinowych po 2035 roku. Nietransparentne i nieformalne dyskusje, gdzie Niemcy forsują rozwiązania korzystne głównie dla swojego rynku, pokazuje, że nie ma to nic wspólnego ze sprawiedliwą transformacją. Naszym zdaniem czynnikiem decydującym o wyborze technologii na kolejne dziesięciolecia powinien być rynek i społeczeństwa, a nie przymus UE – tak polska minister środowiska Anna Moskwa skomentowała ostatnie decyzje unijne. 

Była przy tym, gdy zapadały decyzje o zakazie samochodów spalinowych w Unii Europejskiej.

– W 2026 r. planowana jest rewizja rozporządzenia dotycząca zakazu rejestracji nowych samochodów spalinowych. Jestem przekonana, że do tego czasu w UE zrozumieją absurd tej decyzji i plany w tym zakresie zostaną zweryfikowane – podkreśliła Moskwa.

A premier Mateusz Morawiecki w swoim internetowym wpisie dodał, że minister głosowała w ten sposób na jego polecenie. I podziękował jej za to. 

Polska była jednym krajem, który był przeciw.

Zakaz sprzedaż samochodów spalinowych

Co dokładnie się wydarzyło? Otóż wszystkie nowe samochody osobowe i dostawcze sprzedawane w UE od 2035 r. nie powinny emitować CO2. Kraje wspólnoty przyjęły do wiadomości fakt, że transport drogowy odpowiada za jedną piątą emisji zanieczyszczeń w Unii. 

Jeszcze w czerwcu 2022 r. Parlament Europejski poparł propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą zerowej emisji. 

„Od 2035 r. wszystkie nowe samochody, które pojawią się na rynku, nie mogą emitować CO2. Ma to zapewnić, że do 2050 r. sektor transportu stanie się neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla” – wyjaśnia swoje stanowiska PE. 

Wcześniej jednak, bo w roku 2030 emisja spalin ma się zmniejszyć o 55 procent. 

Nie znikną stacje paliw z benzyną

Co w tej sytuacji stanie się z obecnymi samochodami benzynowymi i dieslami? Czy po 2035 roku nadal będzie można nimi jeździć? 

Tak, bo nowe przepisy nie obejmują istniejących już samochodów. Jeśli teraz ktoś kupi nowy samochód, może nim jeździć do końca okresu eksploatacji. 

„Ale ponieważ średnia żywotność samochodu wynosi 15 lat, musimy zacząć w 2035 r., aby do 2050 r. wszystkie samochody były neutralne pod względem emisji CO2” – dodaje Parlament Europejski.

Trzeba też pamiętać, że w 2035 roku nie znikną stacje paliw z benzyną czy dieslem. Trzeba jednak się liczyć z tym, że koszt paliwa może wzrosnąć.

Czas na pojazdy elektryczne i wodorowe

W ten sposób UE zmusza również do zmian rynek motoryzacyjny. Te decyzje z pewnością doprowadzą do tego, że ludzie chętniej zaczną kupować samochody elektryczne i jeszcze powszechniejsze staną się pojazdy wodorowe. 

„Korzystanie z pojazdów z napędem elektrycznym jest bardziej opłacalne, ponieważ ceny energii elektrycznej są obecnie niższe niż ceny benzyny. Takie samochody wymagają też mniej konserwacji, dlatego całkowity koszt posiadania samochodu z napędem akumulatorowym jest taki sam lub niższy niż samochodu z silnikiem benzynowym lub silnikiem Diesla. 

Jednak dzisiaj ceny samochodów elektrycznych są wysokie. Nowe przepisy powinny wspierać konkurencję i zachęcać producentów pojazdów elektrycznych do inwestowania w badania i innowacje, co powinno obniżyć ceny” – analizuje PE. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

słabe opady deszczu

Temperatura: 11°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 998 hPa
Wiatr: 21 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasieAutor komentarza: obywatelTreść komentarza: czemu kauje Pan nieprzychylne komentarze wobec władzy panie wydawco. Proszę się nie baćData dodania komentarza: 11.02.2026, 18:23Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama