Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 06:05
Reklama

Wzięła chwilówkę. Spłaciła ją 3 razy, a komornik ciągle ją nęka

Pożyczyła niecałe 3,5 tys. zł, oddała już trzy razy tyle. Komornik nęka ją już ponad 10 lat. W tej sprawie interweniował rzecznik praw obywatelskich.

Pożyczka to częsty wybór osób, którym brakuje pieniędzy. Niestety nawet przez pozornie niewielki dług możemy najeść się sporo nerwów. Tak jak pewna kobieta, która w 2012 roku skorzystała z usług firmy pożyczkowej. Nieuczciwej firmy.

Polacy chętnie biorą chwilówki 

Z powodu fali drożyzny coraz trudniej jest nam wiązać koniec z końcem. W 2022 roku banki i SKOK-i udzieliły kredytów gotówkowych na 64,9 mld zł, a w firmach pozabankowych aż 3,5 mln Polaków zadłużyło się na przeszło 9 mld zł. Według Biura Informacji Kredytowej poziom zadłużenia w 2023 roku prawdopodobnie będzie zbliżony do tego z roku ubiegłego. 

Oprocentowanie pożyczek oraz kredytów gotówkowych jest uzależnione od poziomu stóp procentowych – gdy te są wysokie, to i opłaty związane z pożyczką lub kredytem solidnie czyszczą portfel dłużnika. Przez chwilówki bardzo łatwo jest wpaść w spiralę zadłużenia. Problem jest już bardzo poważny, gdy dług spłacamy… długiem. Obecnie nawet 2,5 mln Polaków nie płaci rat terminowo. Łącznie zalegają na 45 mld zł. 

Komornik nęka ją od dekady 

Finansową tragedią może skończyć się również podpisanie umowy z nieuczciwą firmą. O tym, jakie mogą być tego skutki, przekonała się pewna kobieta. W 2012 roku pożyczyła niecałe 3,5 zł. Niestety traf chciał, że trafiła na oszustów. Umowę skonstruowano tak, żeby wprowadzała w błąd, a do tego zawierała zapisy niezgodne z prawem. 

Jak wyjaśnia Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, które interweniowało w sprawie dłużniczki, w umowie w ramach pojęcia „całkowitej kwoty pożyczki” uwzględniono również koszty ubezpieczenia i opłatę przygotowawczą (co było niezgodne z prawem – red.). W ten sposób podana na stronie tytułowej „całkowita kwota pożyczki” w wysokości 7900 zł była ponad dwukrotnie wyższa od rzeczywistej kwoty pożyczki, jaką konsumentka otrzymała na swój rachunek bankowy. Kobieta miała zapłacić odsetki w wysokości ponad 300 proc. pożyczonej kwoty.

Mimo że umowa była wadliwa, nie przeszkadzało to komornikowi egzekwować należności. I tak przez 10 lat kobieta, zamiast 3,5 tys., oddała już ponad 10 tys. zł. Jak się okazało, sąd – choć powinien – nie zbadał treści umowy pożyczkowej, a więc też złamał prawo. W ten sposób wsparł nieuczciwe działania przedsiębiorcy ukierunkowane na wykorzystanie słabszej pozycji dłużniczki. 

Takich przypadków jest więcej  

Niestety proceder wykorzystywania dłużników pożyczkowych i niesprawiedliwości machiny sądowo-prawniczej trwa w najlepsze. Przykładem może być Elbląg, w którym miejscowy sąd, mimo wyraźnych wątpliwości co do sposobu wyliczenia kwoty żądanej pozwem, nakazał pozwanej zapłatę ponad 152 tys. zł wynikających z umowy kredytowej na ratalny zakup samochodu, zawartej w lipcu 1997 roku.

Drastyczne skutki patologii rynku chwilówek odczuł na własnej skórze także mężczyzna, który wziął 800 zł pożyczki, oddał 41 tys. zł, a jego zadłużenie nadal wynosi ponad 102 tys. zł. Zobowiązanie miało być spłacane w ratach po 204 zł przez 8 miesięcy. W przypadku zwłoki w płatnościach odsetki zostały ustalone na 18 proc. w stosunku miesięcznym, czyli w wysokości praktycznie uniemożliwiającej spłatę zobowiązania w przypadku trudności w spłacie w terminie.

W obu przypadkach przeciwko stanowisku sądów nieuwzględniających praw konsumenckich w obszarze lichwiarskich pożyczek interweniował prokurator generalny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 7°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 5 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama