Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 04:48
Reklama

Sasin straszy Unią Europejską i pieści węgiel, żeby Polacy nie marzli. O co tu chodzi?

Kolejne spięcie na linii Polska-Bruksela. Tym razem do ataku rusza wicepremier Jacek Sasin. Przekłamań jest już tak dużo, że trzeba po kolei wyjaśnić, czemu ta UE jest „taka zła”.

Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych, ma „pod sobą” najważniejsze państwowe firmy. Także kopalnie. A kopalnie PiS lubi. I lubi węgiel. Dlatego nie ma się co dziwić, że chce jego dalszego wydobycia i na nim chce oprzeć polską energetykę.

– Bo węgiel był, jest i pozostanie przez wiele lat podstawą polskiej energetyki. Będziemy do końca walczyć, aby polityka klimatyczna UE uwzględniała polski interes – ogłosił Jacek Sasin.

Węgiel jest tak ważny, że nawet jeśli Polska stworzy tzw. miks energetyczny (połączenie różnych źródeł energii), to węgiel nadal ma w nim dominować.

Fit for 55

Ale czemu Sasin atakuje UE właśnie teraz? Chodzi o unijny pakietu klimatyczny nazwany „Fit for 55”. 

„W  europejskim prawie o klimacie zapisano obowiązkowy unijny cel klimatyczny: ograniczenie emisji w UE o co najmniej 55 proc. do 2030 r. Państwa UE pracują nad nowymi przepisami, które pozwolą osiągnąć ten cel, a do 2050 r. uczynić UE neutralną dla klimatu” – przypomina Rada Europejska.

Chodzi o to, żeby UE była bardziej eko. Żeby ograniczyć mocno emisję zanieczyszczeń. Żeby stawiać na energię odnawialną. Żeby premiować budownictwo energooszczędne. Żeby stawiać masowo ładowarki do samochodów elektrycznych. Żeby – w końcu – zakończyć produkcję aut spalinowych. Z zastrzeżeniem, że wcześniej wyprodukowane dalej będą jeździły.

Żeby w miarę bezboleśnie dojść do celu, powstanie Społeczny Fundusz Klimatyczny. To pieniądze skierowane do znajdujących się w trudnej sytuacji:

  • gospodarstw domowych,
  • mikroprzedsiębiorstw,
  • użytkowników transportu.

Ale polski rząd nie chce tych rozwiązań. 

Skąd ten atak, skoro byliśmy na tak?

Na niedzielnej (14 maja) konwencji PiS Jacek Sasin ostro zaatakował politykę UE. Przekonywał, że transformacja energetyczna w myśl forsowanego przez Unię Europejską pakietu klimatycznego „Fit for 55” będzie kosztować Polskę 1,3 bln zł. 

– 64 tys. zł zapłaci każdy z nas, żeby zrealizować mrzonki, które narodziły się w gabinetach brukselskich technokratów – przekonywał.

Nie oszczędził przy tym szefa Platformy Obywatelskiej. Jak powiedział, gdyby rządził Donald Tusk, Polacy marzliby w swoich domach.

I dodał: – Tusk, będąc w Europie, nic nie zrobił dla polskiego bezpieczeństwo energetycznego. My sprzeciwiamy się pakietowi „Fit for 55”.

Rzecz w tym, że Komisja Europejska „Fit for 55” przyjęła w 2021 roku. Wówczas Polska się na to zgodziła. Ten dokument sygnował premier Mateusz Morawiecki, który dziś – wbrew faktom – wypiera się tego. 

Eksperci zarzucają także Sasinowi niespójność wypowiedzi. Wicepremier zapowiedział, że nowy miks energetyczny Polski będzie oparty m.in. na odnawialnych źródłach energii. Tymczasem one są także nieodłączną częścią krytykowanego przez Jacka Sasina pakietu „Fit for 55”.

Czysta polityka

Problemem jest to, że polski rząd długo blokował rozwój zielonej energii, która uzupełnia tę węglową. W końcu niedawno polityka wobec OZE się zmieniła, ale – jak się okazało w praktyce – tylko w deklaracjach. Bo nadal nie ma skutecznego odblokowania budowy lądowych farm wiatrowych. Przyjęta ustawa poprawia sytuację, ale wyśrubowane normy – 700 metrów od wiatraka do zabudowań – nie pomagają. 

– W rzeczywistości ta odległość wyklucza połowę terenu w Polsce z budowy elektrowni wiatrowych. To jest usunięcie dużego kawałka Polski z inwestycji w OZE. Bruksela to dostrzeże i otworzy się nowy front, a wobec sporu o pieniądze z KPO nie jest nam to potrzebne – ocenił Jakub Wiech z portalu Energetyka24.com w programie Newsroom WP.

Z kolei Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych, tłumaczy, że udana transformacja energetyczna nie może być tania. Jeżeli mamy szybko postawić na OZE, to nie możemy jednocześnie bronić węgla.

Prof. Paweł Wojciechowski uważa, że Jacek Sasin atakami na UE puszcza oko do wyborców Konfederacji i Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 5 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama