Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 16:54
Reklama

Dyrektorka zadarła z księdzem w obronie uczennic. Zaatakowali ją ich rodzice

Dzieci skarżyły się, że ksiądz niewłaściwie je dotyka. Dyrektorka szkoły z miejsca zgłosiła kurii. Oburzyło to mieszkańców wsi. Chcieli ją wywieźć na taczkach. Ksiądz ma się dobrze.

Nazwa wsi pozostała anonimowa. Tak jak i inne szczegóły, które pomogłyby zidentyfikować szkołę. Wiadomo tylko tyle, że chodzi o wydarzenia na Podkarpaciu i szokujący atak na dyrektorkę placówki. Ten skandal opisała „Gazeta Wyborcza”, która interweniowała w tej sprawie. Zrekapitulujmy fakty.

Wkłada im rękę między uda

Kilka uczennic zgłosiło nauczycielom, że podczas lekcji religii ksiądz wkłada im rękę między uda i gładzi po plecach. Jego ręka miała schodzić niżej – do pośladków.

Dyrektor zadzwoniła do księdza i poleciła, żeby już nie przychodził do szkoły. Zorganizowała także spotkanie z uczennicami i zawiadomiła o zdarzeniu kurię. 

– Na spotkaniu widziałam, że dziewczyny są zdenerwowane, roztrzęsione. Płakały. Nie wyobrażałam więc sobie, żeby ksiądz prowadził normalnie lekcje religii, skoro uczennice się go boją – opowiada GW kobieta

I dodaje, że dziewczyny miały prawo czuć się źle. Dyrektorka unika jednak słowa „molestowanie”.

To, co wydarzyło się później, jest jeszcze bardziej szokujące. 

Żeby pani wiedziała, co się kiedyś działo

Niektórzy rodzice zaczęli przychodzić do dyrektorki i oskarżać ją, że chce pognębić księdza.

– Tłumaczyłam, że ja nie wiem, czy to prawda, czy nie. Robię to, co do mnie należy. Rodzice zażądali, że zanim zgłoszę to policji, chcą spotkania z przedstawicielem kurii. Takie spotkanie zostało zorganizowane kilka dni później. Przyszedł na nie tłum ludzi. Przedstawiciel kurii bardzo ładnie się zachował, bo powiedział, że na rozmowę zaprasza tylko zainteresowanych rodziców. Wyjaśnił im, jakie są procedury, że ksiądz został odsunięty od obowiązków do wyjaśnienia, że każdy to może zgłosić, nie tylko kuria czy ja – relacjonuje kobieta.

Ktoś z tłumu miał nawet taczkę, żeby ją na niej wywieźć. Nie mogła wyjść ze szkoły. Wyrwano jej z ręki telefon i kazano „wypie...ć”.

Jedna z mam powiedziała mi: „Ale co się takiego stało? Księża zawsze macali, sadzali sobie dzieci na kolana. Żeby pani wiedziała, co się kiedyś działo” – opowiada GW kobieta.

W końcu odeszła z pracy. Ksiądz co prawda wrócił do parafii, ale w szkole już nie uczy.

Parafianka: Jacusia żal. Tyle porobił, biedak

To nie jedyna taka sprawa z udziałem duchownego, która porusza opinię publiczną. 

W grudniu 2022 roku głośno było o zachowaniu księdza na lekcji religii w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Przasnyszu. Zgodnie w ustaleniami prokuratury katecheta prowadził tam lekcje z nastolatkami. Rozdał obrazki z figurą Jezusa i polecił ją pokolorować. Nagrodą za dobrze wykonane zadanie miały być słodycze.

Jeden z 15-latków stwierdził, że Bóg nie istnieje i on w niego nie wierzy. Miał przy tym użyć wulgarnych słów. W odpowiedzi ksiądz przycisnął głowę chłopca do ławki, wykręcał mu ręce, przycisnął przedramieniem jego szyję, uderzył kolanem w brzuch.

Kolejna sprawa. Pod koniec kwietnia tego roku Prokuratura Rejonowa w Chełmnie skierowała do Sądu Okręgowego w Toruniu akt oskarżenia przeciwko Jackowi W., 46-letniemu księdzu. Jest oskarżony o to, że od lipca 2013 do 2017 roku znęcał się i wykorzystywał seksualnie chłopca, który miał wówczas 12-16 lat. 
Część parafian stanęła w obronie duchownego. 

– Ja nie chcę w to wierzyć. Ale ludzie to diabła mają w sobie. Szatan opętał tych ludzi. Jacusia żal. Tyle porobił, biedak. A ludzie świnie są – mówiła dziennikarzom jedna z wiernych.

Inni chwalili księdza za to, że wyremontował kościół i organizował atrakcje dla dzieci i młodzieży.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama