Wszyscy pomóżmy małemu Stasiowi...

  • 10.02.2020, 22:55 (aktualizacja 12.02.2020, 15:23)
  • Piotr Wawrzyszko
Wszyscy pomóżmy małemu Stasiowi... www.zrzutka.pl
Kilkumiesięczny Stargardzianin - mały Staś potrzebuje stałego leczenia i kosztownej rehabilitacji. Rodzice chłopca wierzą, że dzięki pomocy ich synek będzie mógł cieszyć się życiem.

Mama chłopca - Barbara Ociepa, była zawodniczka stargardzkiego klubu LLKS Pomorze, utworzyła zbiórkę na portalu zrzutka.pl. Potrzebna kwota to sto tysięcy złotych. W pomoc Stasiowi włączyli się czynnie zawodnicy i trenerzy z klubu, którzy apelują o pomoc i wsparcie finansowe.

Treść i link zrzutki zamieszczamy poniżej:

loadingŁaduję odtwarzacz...

Zrzutka dla Stasia - zrzutka.pl/ Rehabilitacja i leczenie Stasia

 

Opis zrzutki

Pod koniec lutego dowiedziałam się, ze pod moim sercem rodzi się nowe życie. Cała ciąża przebiegała bez żadnych nieprawidłowości. Do czasu kiedy w 35 tygodniu przestałam czuć ruchy dziecka. Udaliśmy się do szpitala tam stwierdzono malowodzie i hipotrofie płodu, w ciągu paru dni podjęto decyzje o cięciu cesarskim. 15 października 2019 urodził się Staś z waga 1790g. Stwierdzone cechy u Stasia to przykurcze stawów kończyn dolnych i górnych z ich przymusowym ułożeniem (lewa stopa znajdowała się na wysokości ucha), brak ruchu kończyn, niedorozwój mięśni brzucha z uwypuklajacymi się jelitami po bokach jamy brzusznej, polamana noga w udzie, połamane żebra, nierozwinięte paluszki u lewej stopy i brak środkowego paluszka u prawej stópki, ubytek przegrody miedzyprzedsionkowej. Od pierwszych chwil życia na mocnych lekach przeciwbólowych. Czułam przeogromny ból, ze tak mały człowiek musi tak bardzo cierpieć, a ja jako matka nie mogłam nic z tym zrobić. Pękało mi serce. 

Dzięki rehabilitacjom nóżka została sprowadzona do naturalnej pozycji. Po miesiacu pobytu w szpitalu na intensywnej terapii noworodka mieliśmy wychodzic do domu. Wtedy pojawiła się przepuklina, która trzeba było operować. Po zabiegu Staś leżał trzy tygodnie w śpiączce. Najprawdopodobniej doszło do niedotlenienia podczas operacji. W czasie śpiączki nasz mały wojownik przeszedł zapalenie płuc i często gorączkował. Od czasu zabiegu stale  wymaga intubacji, podejmowane próby ekstubacji nie kończą sie pomyślnie. Po trzech tygodniach w końcu otworzył oczy ale to już nie jest ten sam chłopiec co wcześniej , nie patrzy bystro już nie śledzi wzrokiem jak wcześniej i nie je z butelki. Teraz patrzy w jeden punkt a karmiony jest przez sondę. 

Staś, kiedy już opuści szpital dalej będzie potrzebował kosztownej rehabilitacji, sprzętu i wielospecjalistycznej  opieki lekarskiej. Nie tracimy nadziei na to że będzie dobrze i ten mały szkrab będzie wracał do zdrowia. Dlatego zwracamy się z prośba o pomoc. Wierzymy, że z Waszą pomocą nasz mały wojownik Staś w przyszłości będzie mógł cieszyć się życiem.

Rodzice Stasia.  

Piotr Wawrzyszko

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.tvswinoujscie.pl z siedzibą w Świnoujściu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe