Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 października 2026 23:51
Reklama

Atak hakerski na skrzynkę Dworczyka. Minister wydał oświadczenie

W godzinach wieczornych na profilu facebookowym żony Michała Dworczyka pojawiła się niepokojąca informacja, że prywatna skrzynka szefa KPRM została przejęta przez hakerów. W jej zasobach miały znajdować się m.in. dokumenty, których wyciek mógłby spowodować zagrożenie dla Polski. Minister wydał w tej sprawie oświadczenie.
Atak hakerski na skrzynkę Dworczyka. Minister wydał oświadczenie

Autor: iStock

Niepokojący wpis

Wszystko zaczęło się we wtorkowy wieczór, kiedy na profilu facebookowym żony ministra Agnieszki Dworczyk pojawiła się informacja o tym, że skrzynka mailowa jej męża została zhakowana.

„(…) Zostały skradzione dokumenty służbowe, które zawierają informacje niejawne i mogą być wykorzystane do wyrządzenia szkody bezpieczeństwu narodowemu RP.” – miała informować żona ministra na swoim Facebooku.

Konto kobiety niedługo potem zniknęło z serwisu, jednak do sieci trafiły zrzuty ekranu tej informacji. Okazało się, że wpis nie wypłynął spod ręki rzekomej autorki, a jedynie ktoś posłużył się jej kontem.

Było włamanie

Przez pewien czas trwały spekulacje, czy włamanie do skrzynki mailowej Michała Dworczyka faktycznie miało miejsce. Dziennikarze Onetu próbowali dodzwonić się do ministra, jednak ten nie odbierał telefonów. Portal, powołując się na wypowiedzi anonimowych pracowników służb specjalnych, przekonywał, że atak hakerski był faktem. Kilka minut po północy szef KPRM wydał na swoim Twitterze oświadczenie, którym rozwiał wszelkie wątpliwości.

„W związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na moją skrzynkę email i skrzynkę mojej żony, a także na nasze konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe.” – napisał Dworczyk.

Minister wyjaśnił, że przez wiele lat wspierał przemiany demokratyczne na terenie dawnego ZSRR, a skradzione dokumenty zostały opublikowane na rosyjskim Telegramie. W związku z tym podejrzewa, że działania hakerskie mają na celu działanie dezinformacyjne oraz manipulowanie informacjami.

Jakie informacje wypłynęły?

„Pragnę podkreślić, że w skrzynce mailowej, będącej przedmiotem ataku hakerskiego, nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony,  tajny lub ściśle tajny.” – przekonuje w swoim oświadczeniu polityk.

We wczorajszych publikacjach Onet wskazywał, że wśród skradzionych plików miały znaleźć się m.in. dokumenty dotyczące ustawy o rezerwach strategicznych oraz informacje na temat ułatwień dla Białorusinów osiedlających się w Polsce, a także ich polityki migracyjnej.

Portal Niebezpiecznik uczula jednak, że nie ma pewności co do autentyczności publikowanych w Telegramie dokumentów. Wskazuje również, że cyberprzestępcy, których celem jest sianie dezinformacji, mogą celowo mieszać prawdziwe informacje z fałszywymi. Dodaje również, że według wiedzy, którą posiada, publikowane pliki nie powinny mieć wpływu na bezpieczeństwo Polski.

„To prezentacje, komentarze do aktów prawnych, i inne dokumenty, które z treściami niejawnymi nie mają wiele wspólnego. Najbardziej “straszny” jest plik będący zestawieniem służb upoważnionych do szczepień, zawierający dane teleadresowe (ale tym razem nie funkcjonariuszy, tylko osób kontaktowych — i raczej służbowe).” – czytamy w serwisie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama