Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 21:39
Reklama

Co grozi za znieważenie żołnierza w internecie? Powstaje specjalna grupa

Armia zapowiada, że będzie dokładnie śledziła wpisy internetowe i namierzała treści obrażające żołnierzy. Z jakimi karami muszą się liczyć autorzy takich słów?
Co grozi za znieważenie żołnierza w internecie? Powstaje specjalna grupa

Autor: Twitter Stanisław Żaryn

Grupa „Honor” została powołana w strukturach Wojsk Obrony Terytorialnej. Ma się składać z „terytorialsów”, którzy w cywilu są prawnikami, studentami prawa czy byłymi policjantami. WOT podał, że w wyniku działań grupy „treści szkalujące będą poddane natychmiastowej kwalifikacji czynu i z odpowiednim wnioskiem oddane do sądu”. Dokładanie opisano to w komunikacie tak: „Do głównych zadań grupy należy nie tylko reakcja na ewidentnie szkalujące honor żołnierza wypowiedzi osób publicznych, ale i wyszukiwanie treści w social mediach oraz w komentarzach pod artykułami czy postami. Zespół specjalistów będzie zajmował się także treściami zgłaszanymi przez żołnierzy WOT czy przez osoby mocno dotknięte czy obrażone treścią dotyczącą naszej formacji, na jaką natknęły się w internecie czy w mediach”.

Jak Barbara

Nie da się ukryć, że powstanie tej sekcji wynika z sytuacji na polsko-białoruskiej granicy i obecności tam WOT. W sieci można odszukać wiele komentarzy obrażających mundurowych – zarówno żołnierzy jak i policjantów czy funkcjonariuszy Straży Granicznej. Ostatnio bardzo głośno było o wpisie aktorki, celebrytki Barbary Kurdej-Szatan, która nazwała pograniczników „maszynami bez serca i mózgu” i użyła słowa „mordercy”.

Tego typu wpisy nie są czymś nowym. Już w 2012 roku MON chciał ścigania internautów za obraźliwe komentarze i nawet poleciło prokuratorom podejmowanie takich spraw. Wówczas komentującym chodziło o obecność polskich wojsk w Iraku i Afganistanie. Także w 2012 roku został skazany pierwszy internauta. Sąd Rejonowy w Środzie Wielkopolskiej wymierzył karę 100-złotowej grzywny 62-letniemu mężczyźnie. W sieci, jako „Leon z gazowni” pochwalał śmierć st. szeregowego Pawła Poświata podczas misji w Afganistanie. „A niech giną, kto kazał im tam jechać, napaść i mordować Afgańczyków. Pytam, kto dał im takie prawo. Czym Afgańczycy sobie zasłużyli, by Polacy wtrącali się w nie swoje sprawy” - napisał na jednych w forów 62-latek.

Jaka kara?

Co może grozić osobie, którą namierzy grupa „Honor”? Znieważenie funkcjonariusza publicznego, a takim jest żołnierz, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych stanowi w końcu naruszenie art. 226 kodeksu karnego. Przewidziana karą jest grzywna, kara ograniczenia wolności, lub pozbawienia wolności do roku.

Wojsko wszystko może?

Tymczasem głośno jest o działaniach Żandarmerii Wojskowej, która w okolicy polsko-białoruskiej granicy (ale poza obrębem objętym stanem wyjątkowym) zatrzymała fotoreporterów. Z ich relacji i nagrań wynika, że zostali skuci kajdankami i byli przetrzymywani ponad godzinę. Żołnierze mieli przeszukać samochód dziennikarzy i przejrzeć zawartość kart pamięci w aparatach fotograficznych. Szef MON, Mariusz Błaszczak pochwalił takie zachowanie i przyznał żandarmom nagrody.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama