Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 20:44
Reklama

Sądowe finały protestów Strajku Kobiet. Za brutalność policji płacą podatnicy

Nawet nie brała udziału w manifestacji. Po przechodziła obok. Mimo to policjanci ją zatrzymali. Sąd uznał, że za to, co zrobili, kobiecie należy się odszkodowanie. Od państwa.
Sądowe finały protestów Strajku Kobiet. Za brutalność policji płacą podatnicy

Autor: Tomasz Molina Wikipedia

Na przełomie 2020 i 2021 uliczne protesty odbywały się w wielu miastach Polski roku. Była to rekcja na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który zdecydował, że jedna z przesłanek umożliwiających przerwanie ciąży jest niezgodna z polską ustawą zasadniczą. Chodzi o punkt mówiący o możliwości aborcji w przypadku, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby.

Na każdej z ulicznych manifestacji była policja. Często brutalnie tłumiła zgromadzenia, legitymowała ich uczestników, szarpała, zatrzymywała. Mimo że wtedy wielu prawników ostrzegało, że skończy się to wysokimi odszkodowaniami, które obciążą skarb państwa, bo takie interwencje są niezgodne z prawem. I rzeczywiście, teraz, kiedy te sprawy mają wreszcie swój finał w sądzie, policja przegrywa jedną po drugiej.

Kancelaria Praw Człowieka Agata Bzdyń & Karolina Gierdał informuje właśnie o kolejnym zakończonym procesie.

”Policja nie może chodzić o po ulicy i każdego legitymować; musi mieć do tego podstawę prawną” – powiedział Sąd Okręgowy w Warszawie, przyznając naszej klientce 10 tysięcy zadośćuczynienia za zatrzymanie za odmowę wylegitymowania się bez podania jej podstawy prawnej i faktycznej czynności” – czytamy w mediach społecznościowych.

[removed][removed]

Co ciekawe, klientka nie uczestniczyła wtedy w ulicznym proteście. Tylko przechodziła obok niego, ale policjanci podejrzewali, że jest jedną z manifestujących.

„W dzisiejszym wyroku SO przypomniał, że wolności zgromadzeń nie da się ograniczyć rozporządzeniem, a legitymowanie zawsze musi mieć swoje uzasadnienie i podstawę prawną. Obowiązek legitymowania nie powstaje wyłącznie dlatego, że okazania dowodu żąda policjant” – informuje kancelaria. I dodaje: „Wysokie zadośćuczynienie jest konsekwencją szczególnie dotkliwych skutków zatrzymania dla zdrowia psychicznego naszej klientki oraz jej całkowitej utraty zaufania do organów ścigania oraz władzy państwowej”.

To nie pierwszy tego typu wyrok. W grudniu 2021 sąd przyznał 2 tys. zł odszkodowania kobiecie, która wyszła ze sklepu z papierem toaletowym. Na jej nieszczęście – w pobliżu trwał protest Strajku Kobiet. Do kobiety podeszło aż 5 policjantów i ją zatrzymali.

A przed tygodniem 20 tys. zł wywalczyła w sądzie popularna Babcia Kasia. To Katarzyna Augustynek, aktywistka biorąca udział w marszach w Warszawie. Sąd uznał, że zastosowane wobec kobiety środki przymusu bezpośredniego były użyte nieprofesjonalnie i policjanci swoimi działaniem narazili  zatrzymaną na krzywdę.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 7°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 8 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama