Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 16:51
Reklama

Było 3 klientów na jedno mieszkanie. Są 3 mieszkania na jednego klienta

Większy wybór mieszkań i ostrożniejsze podejście do ich zakupu – to pozytywne konsekwencje ochłodzenia na rynku mieszkań.   
Było 3 klientów na jedno mieszkanie. Są 3 mieszkania na jednego klienta

Autor: iStock

– Wcześniej było 3 klientów na jedno mieszkanie, teraz są 3 mieszkania na jednego klienta – tak opisują obecną sytuację agenci nieruchomości w ankiecie, którą przeprowadziły Nieruchomosci-online.pl we współpracy z Uniwersytetem Ekonomicznym we Wrocławiu.  

I wyliczają zalety tego stanu rzeczy: większy wybór ofert, czas na zastanowienie się i szersze pole do negocjacji ceny.       

Więcej możliwości zakupowych

Alicja Palińska z działu analiz Nieruchomosci-online.pl podkreśla, że ochłodzenie w mieszkaniówce dotknęło wielu uczestników rynku. Bo… – Część Polaków odłożyło plany kupna mieszkania na potem, ponieważ utracili zdolność kredytową. W biurach sprzedaży deweloperów i w biurach nieruchomości zmniejszył się ruch – wylicza.

I dodaje, że ten zastój ma też swoje dobre strony, zwłaszcza dla osób, które – mimo trudnej sytuacji – wchodzą na rynek nieruchomości.

– Jest więcej możliwości zakupowych szczególnie dla osób z gotówką lub sporym wkładem własnym do kredytu – z oszczędności lub sprzedaży posiadanej nieruchomości – precyzuje. 

Większy wybór

Brak presji zakupowej, spokojniejszy wybór oferty i możliwość odważniejszego negocjowania ceny – to zdaniem pośredników kolejne pozytywne efekty zastoju na rynku nieruchomości.

– Nie trzeba się już ścigać i licytować z konkurencyjnymi ofertami kupna. Możliwe są negocjacje, wciąż nieduże, ale jednak – mówi Katarzyna Hańderek z agencji Nieruchomości Hańderek w Bielsku-Białej. 

– Klienci gotówkowi są teraz mocno nastawieni na okazje i chętnie kupują, żeby uciec z pieniędzmi przed inflacją. Dla przeciętnego Kowalskiego kupującego nieruchomość dla siebie również jest to okazja do negocjacji cen u dewelopera czy też na rynku wtórnym – mówi Paweł Dyszlewicz z Freedom Nieruchomości w Warszawie.  

Pokora właścicieli mieszkań

Po stronie pozytywów agenci wskazują też zatrzymanie galopujących cen i większą pokorę właścicieli mieszkań. 

– Sprzedający decydują się na większe negocjacje, powoli obniżają ceny. Niestety dopóki sytuacja na rynku kredytów hipotecznych nie zmieni się, będziemy pracowali tylko z klientami gotówkowymi, inwestycyjnymi – komentuje Mariusz Stępień z biura Idea Nieruchomości w Szczecinie. 

Lepszą pozycję kupujących w czasach zastoju podkreśla także Jan Dziekoński, ekspert rynku mieszkaniowego i założyciel portalu analiz FLTR.pl.

– Kupujący, którzy pozostali na rynku, nie akceptują tak łatwo cen proponowanych przez sprzedających. W końcu nie mogą szastać tanim kredytem, a z drugiej strony widzą, co się dzieje na rynku – ocenia.

I dodaje: – A sprzedający, zwłaszcza na rynku wtórnym, mają bardziej elastyczne podejście do ofert kupujących. Przy niskim zainteresowaniu mogą być skłonni do akceptacji propozycji obniżek.

Bez zbędnego ryzyka 

Dziekoński zwraca też uwagę na ostrożniejsze podejście do zaciągania kredytów. Osoby, które nawet mają oczekiwaną zdolność finansową, są teraz bardziej przezorne. 

– Ten spadek popytu kredytowego ma kilka zalet. Przede wszystkim kupujący muszą realistyczniej podchodzić do decyzji i mierzyć je według swoich możliwości finansowych – wyjaśnia.

I doprecyzowuje, że gdy stopy procentowe były niskie, nawet przeciętnie zarabiająca osoba mogła nagle pozwolić sobie na znaczący kredyt.

– Wiele zakupów było realizowanych na wyrost, wręcz w trybie szaleństwa kupowania zbyt dużych i zbyt drogich nieruchomości, bez myślenia o ewentualnych przyszłych trudnościach gospodarczych, które właśnie nadeszły – podkreśla.

I dodaje: – Teraz jesteśmy ostrożniejsi, bardziej konserwatywni, nie wystawiamy się na zbędne ryzyko.

Wrócą zakup na kredyt

Pośrednicy widzą jeszcze jeden pozytywny efekt sytuacji na rynku mieszkań: marże kredytów są obecnie niższe.   

– Brak podwyżek stóp procentowych spowoduje poczucie, że gorzej już nie będzie. Myślę, że zwiększy się liczba klientów zdecydowanych na zakup na kredyt – prognozuje Izabela Żygadło z Metrohouse Wrocław Centrum.  

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 8 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AlaTreść komentarza: Wstyd żadnego fajnego koncertu miasto nie przygotowałoData dodania komentarza: 20.01.2026, 18:07Źródło komentarza: Harmonogram imprez WOŚP 2026 w ŚwinoujściuAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Drogi Prezesie Spółdzielni, robi to co miasto powinno robić. Zarabianie kasy ? Skoro tak to Ciebie w oczy kole to zakasaj rękawy, napisz wnioski i zrealizuj je, pierwszy będę Ci bił brawo jak zrobisz wszystko zgdonie z wytycznymi z urzędu. Wiadomo, najłatwiej krytykować kogoś kto coś robi a samemu siedzieć i komentowaćData dodania komentarza: 29.12.2025, 21:49Źródło komentarza: Nowy magazyn żywności Fundacji Speak Up oficjalnie otwartyAutor komentarza: Prezes SpółdzielniTreść komentarza: a co takiego dobrego robi ta niby funadacja dla miasta?> Zarabianie kasy nie ma nic wspólnego z robieniem czegokolwiek dobrego dla miastaData dodania komentarza: 25.12.2025, 08:53Źródło komentarza: Nowy magazyn żywności Fundacji Speak Up oficjalnie otwartyAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Brawo Fundacja, robicie wiele dobrego dla tego miasta. Nie dajcie sięData dodania komentarza: 11.12.2025, 19:05Źródło komentarza: Nowy magazyn żywności Fundacji Speak Up oficjalnie otwartyAutor komentarza: IrenaTreść komentarza: To ma sens,popieram. ale jezeli chodzi o groszowki to 1,2,5 groszy powinno ulec likwidacji natychmiast a te kretynskie ceny z koncowka,0,99 groszy wreszcie zniklyby ze sklepow, zaokraglajac do 1 zl.Data dodania komentarza: 9.12.2025, 16:47Źródło komentarza: Złotówka z nowym oznaczeniem? Znany ekonomista jest na takAutor komentarza: bolekTreść komentarza: A w szkole nie nauczyli, że nieznajomość prawa szkodzi? I że trzeba prawa przestrzegać i je stosować, widocznie też nie. Stąd chyba te obawy?Data dodania komentarza: 26.11.2025, 11:10Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama