Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 00:08
Reklama

Blisko 300 mln zł wynosi już zadłużenie czynszowe Polaków. Kto do tego dopuścił?

Polacy mają kłopoty z regulowaniem czynszów. Średnia zaległość jednego dłużnika wynosi aż 15,6 tys. zł – wynika z badań Krajowego Rejestru Długów.

Na średnią zaległość składają się m.in. opłata za mieszkanie, wywóz śmieci czy ogrzewanie. Te pieniądze, gdyby trafiły do kasy zarządu spółdzielni czy wspólnoty, mogłyby być spożytkowane na prace remontowo-budowlane, utrzymanie czystości czy place zabaw. 

 Czubek góry lodowej

Zadłużenia mieszkaniowe Polaków sięga 290,8 mln zł. Najwięcej dłużników mieszkaniowych ma województwo śląskie – 6899 osób. Ich zaległości wynoszą aż 133,7 mln zł. 

Tuż za Śląskiem plasują się w tym ponurym rankingu województwa opolskie (45,3 mln zł) i łódzkie (23,2 mln zł).

Pod względem płci dług rozkłada się mniej więcej równomiernie (kobiety stanowią 51 proc.). Zadłużenie kobiet sięga 153,3 mln zł, mężczyzn 137,5 mln zł).

Największą grupę dłużników mieszkaniowych stanowią osoby w wieku 46-55 lat. Są też liderami rankingu wielkości zadłużenia z kwotą prawie 72 mln zł. 

Na prawie 64,5 mln zł zalegają osoby w wieku 26-35 oraz 56-65 lat. Dłużnicy powyżej 65 roku życia są winni spółdzielniom, TBS-om i zakładom gospodarki mieszkaniowej 54,3 mln zł.

Zdaniem ekspertów prawdziwa wartość zaległości czynszowych może być jednak kilkakrotnie wyższa niż ta, która oficjalnie widnieje w rejestrze.

Wysyłania wezwań to za mało

Dlaczego zarządcy spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych dopuścili do aż tak wysokiego zadłużenia lokatorów? Bo nie wykorzystują możliwości dostępnych na rynku rozwiązań windykacyjnych – ocenia Katarzyna Mikołajczyk z Krajowego Rejestru Długów.

– Ograniczają się zazwyczaj do wysyłania wezwań do zapłaty, które dłużnicy ignorują – podkreśla. 

Tymczasem aż 94,5 proc. respondentów badania uważa, że zarządy powinny skutecznie odzyskiwać zaległe opłaty m.in. za czynsz.

Poparcie dla tego typu działań rośnie wraz z poziomem wykształcenia ankietowanych oraz częstotliwością ich udziału w zebraniach i walnych zgromadzeniach spółdzielni czy wspólnot mieszkaniowych.

Ponad 86 proc. badanych dobrze ocenia działania, dzięki którym są odzyskiwane zaległe opłaty. Ich zdaniem świadczy to o należytym zarządzaniu finansami przez zarządy.

Rejestr długów batem na dłużnika

Jakie zatem działania wobec dłużników – zdaniem respondentów –  powinny podejmować zarządy spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowe? Badani w większości wskazywali rozwiązania miękkie:

  • 78,7 proc. – spłata zadłużenia w ratach,
  • 65,2 proc. – odpracowania długu.

Dopiero na kolejnych miejscach pojawiły się bardziej zdecydowane działania: 

  • 31,9 proc. – przekazanie sprawy do sądu, 
  • 30,1 proc. – dopisanie dłużnika do rejestru długów,
  • 25,2 proc. – przekazanie sprawy firmie windykacyjnej.

Jak mówi Mikołajczyk, dłużnicy wpisani do rejestru szybciej regulują zobowiązania. Dlaczego? Bo…

– …nie mogą zignorować wezwania do zapłaty, bo ich dług został upubliczniony: stają się klientami podwyższonego ryzyka dla banków, firm pożyczkowych, operatorów telekomunikacyjnych i telewizyjnych czy dostawców internetu, którzy mogą im odmówić zawarcia umowy – odpowiada ekspertka KRD.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 7°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 8 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama