Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 14:24
Reklama

Poczta Polska domaga się abonamentu od człowieka, który nie ma telewizora

To nie żart. Poczta Polska potrafi się upomnieć o pieniądze od kogoś, kto od dawna nie używa telewizora, bo go nie ma. Sprawa ma już swój finał.

Każdy, kto w domu ma telewizor lub radio, musi płacić abonament. Może nie każdy, bo z uiszczania abonamentu RTV są zwolnieni m.in.:

  • osoby, które ukończyły 75 rok życia,
  • osoby zaliczone do I grupy inwalidzkiej,
  • weterani, którzy są inwalidami wojennymi lub wojskowymi,
  • osoby, które ukończyły 60 lat i mają prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza miesięcznie kwoty 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Pozostali muszą wywiązywać się z tego obowiązku, który jest jasno określony finansowo. Poczta Polska, która zajmuje się ściąganiem opłat, informuje:

  • Opłata za 1 miesiąc za radioodbiornik wynosi 8,70 zł (jeżeli abonent każdego miesiąca uiszcza opłatę, wówczas opłata za okres 12 miesięcy wyniesie 104,40 zł). 
  • Opłata za 1 miesiąc za odbiornik telewizyjny lub telewizyjny i radiofoniczny wynosi 27,30 zł (jeżeli abonent każdego miesiąca uiszcza opłatę, wówczas opłata za okres 12 miesięcy wyniesie 327,60 zł).

Nie ma, ale ma... płacić

Tymczasem okazuje się, że Poczta Polska potrafi upomnieć się o pieniądze od kogoś, kto nie używa, a nawet nie posiada żadnego z wymienionych sprzętów. 

„Pan Maciej wyrejestrował odbiornik telewizyjny, a później w 2007 roku sprzedał mieszkanie. W 2020 roku na swój nowy adres zamieszkania otrzymał wezwanie do zapłacenia ponad 1500 złotych zaległego abonamentu” – alarmuje serwis Interia.

A sam mężczyzna opowiada, że wyrejestrował odbiornik. To był czas, kiedy całymi dniami pracował i nie miał nawet czasu, żeby sięgnąć po pilota. 

Mężczyzna, który jest już emerytem,  uznał pismo PP za pomyłkę i grzecznie odpisał, że wyrejestrował odbiornik, postępując zgodnie z przepisami. I tu zaskoczenie, bo według Poczty Polskiej pomyłki nie ma. 

„Poczta Polska twierdziła, że rzekomo skutecznie odebrałem od nich pismo wysłane na poprzedni adres zamieszkania w sprawie nadania mi tego numeru” – opisuje pan Maciej.

Adresat przesyłki już tam nie mieszkał

O jaki numer chodzi panu Maciejowi? Otóż w latach 2007-2008 Poczta Polska nadawała numery identyfikacyjne posiadaczom książeczek RTV i wtedy zrobiła tak z panem Maciejem. Informację o tym wysłano mężczyźnie na stary adres, pod którym już nie mieszkał. Ten nigdy pisma nie odebrał. 

Sytuacja przestała być śmieszna, kiedy urząd skarbowy postanowił zająć rachunek bankowy emeryta. Żeby jeszcze podkreślić absurd sytuacji, było to nieaktywne konto, którego emeryt nie używa. 

– Po pierwsze, pan Maciej wyrejestrował odbiornik. Nie miał na tę czynność potwierdzenia, ale trudno oczekiwać, aby przez 14 lat taki dokument przechowywał. Żadne obowiązujące przepisy do tego nie obligują – komentuje sprawę Katarzyna Arasiewicz z Kancelarii Meritum.

Skąd mieli nowy adres?

Jest jeszcze pytanie o to, skąd Poczta Polska miała aktualny adres emeryta, skoro nigdy go jej nie podawał. Zdaniem prawniczki, nigdy nie powinno się to zdarzyć. Tym wątkiem zajął się już Urząd Ochrony Danych Osobowych. I okazało się to bardzo skuteczne, bo dopiero wówczas Poczta Polska dała emerytowi spokój.

„Po przeprowadzeniu analizy stanu faktycznego oraz zgromadzonej dokumentacji w sprawie, brak jest dokumentu potwierdzającego zarejestrowanie odbiorników radiofonicznych/telewizyjnych na dane osobowe pana Macieja, co uniemożliwia ustalenie istnienia obowiązku wynikającego z ustawy o opłatach abonamentowych” – tak Poczta Polska napisała w końcu do urzędu skarbowego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 14°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 3 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: nauczycielkaTreść komentarza: Pamiętam Panią Dorotę jeszcze ze szkoły średniej. To niesamowicie inteligentna osoba, posiadająca bardzo szeroki zakres wiedzy z wielu dziedzin. Najlepsza radna jaka kiedykolwiek zasiadała w RM Świnoujścia.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:00Źródło komentarza: Rozmowy na czasie: Dorota Konkolewska i Roman Momot T Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Wydaje mi się , że powinna być dwukadencyjność również dla radnych. Panowie widać, że są chyba już zmęczeni a już na pewno nieprzygotowani i ślizgają się po tematach. Takie gadanie dla gadania. Może redakcja wyśle im wcześniej pytania, aby się przygotowali...Data dodania komentarza: 2.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - Sławomir Nowicki i Leszek WagaAutor komentarza: AntoniTreść komentarza: Panowie dyskutanci, dwóch wybitnych intelektualistów Waga i Nowicki dali popis swojej niekompetencji. Mam prośbę do redakcji, jeżeli chcecie aby ktoś Was słuchał i oglądał , zapraszajcie tych nielicznych radnych którzy mają coś do powiedzenia.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 10:07Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - Sławomir Nowicki i Leszek WagaAutor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr Piwowarczyk
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama