Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 15:06
Reklama

Kiedy dziecko musi płacić alimenty rodzicom?

Alimenty zwykle kojarzą nam się z obowiązkiem utrzymywania dzieci przez ich rodziców. Zdarza się jednak, że ten sam obowiązek spada na dzieci, a nawet wnuki.

Z roku na rok takich spraw jest w sądach coraz więcej. Szczegółowo te kwestie reguluje Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Zgodnie z nim obowiązek dostarczania środków utrzymania obciąża krewnych w linii prostej i rodzeństwo.

Nie chcę płacić pijakowi!

Kłopot w tym, że często burzymy się wewnętrznie, kiedy dowiadujemy się, że nasz rodzic, o którym nie chcemy pamiętać, sam się przypomina, bo „chce od nas pieniędzy”. 

Bo zapomniał, jakie zgotował nam dzieciństwo przez swoje pijaństwo, agresję, codzienną przemoc domową. 

Przez to, że wychowywaliśmy się w oparach alkoholu, w brudzie, z wiecznie pobitą matką i w strachu, że ojciec znowu przyjdzie pijany i będzie się awanturował.

Sąd nie zawsze staje po stronie rodziców, którzy nagle znaleźli się w trudnej życiowo sytuacji. I nagle żądają od nas pieniędzy. Dlatego warto wiedzieć, jakie mamy prawa.  

Komu należą się takie alimenty?

Przesłanką dochodzenia alimentów od dzieci jest – jak to określa prawo – niedostatek rodziców. Oznacza on brak pieniędzy na zaspokojenia potrzeb. Najczęściej taka sytuacja ma miejsce w przypadku poważnych chorób rodziców, uniemożliwiających im podjęcie pracy, lub też ich podeszłego wieku. 

Albo gdy rodzice otrzymują świadczenia emerytalne lub rentowe w niewielkiej wysokości i nie są w stanie pokryć z tego kosztów zakupu pożywienia, leków czy opłacenia rachunków. 

Rodzic ubiegający się o alimenty od dzieci musi jednak udowodnić swoją trudną sytuację życiową. 

Przy czym obowiązek alimentacyjny dzieci wobec rodziców ograniczony jest wyłącznie do sytuacji, gdy rodzice znajdują się w niedostatku, natomiast one same są ustabilizowane finansowo, a ich sytuacja materialna jest zdecydowanie korzystniejsza niż rodziców.

Ile wynoszą alimenty na rodziców?

Wysokość alimentów na rodziców zależy od ich potrzeb oraz od możliwości finansowych dzieci. Słowem, jeżeli dzieciom się powodzi i żyją na wysokim poziomie, to uzasadnia to ich wyższy udział w kosztach utrzymania rodziców. Dlatego sąd każdorazowo ustala kwotę alimentów indywidualnie – podkreśla na swojej stronie adwokat Maciej Organiściak.

Co więcej, takie wsparcie nie zawsze ogranicza się tylko do pieniędzy. Dziecko może zostać zobowiązane do konkretnej pomocy materialnej, m.in. dostarczania żywności, ubrań, leków czy opału. 

Obowiązek alimentacyjny nie powstanie wobec rodziców, którzy pozostają w niedostatku z własnej winy. Na przykład nie podejmują pracy, chociaż mogą, rezygnują z niej z niewiadomych powodów albo nie starają się o rentę lub emeryturę, mimo że mogliby to zrobić.

Jak uniknąć ich płacenia?

Dzieci powinny wskazywać, że rodzice mają stosowny majątek, żeby się utrzymać, np. duże mieszkanie, które można zamienić na mniejsze lub też mogą podjąć pracę, chociażby dorywczą – odpowiada na swojej stronie adwokat Maciej Organiściak.

Ważną okolicznością jest też to, jak rodzic znalazł się w niedostatku.

– Jeśli nastąpiło to z jego winy, np. zaciąganie nadmiernych zobowiązań kredytowych, których nie jest w stanie spłacić lub też nadużywanie alkoholu i innych używek, może być podstawą do oddalenia powództwa o alimenty – wyjaśnia Maciej Organiściak.

Bardzo często do spraw o alimenty od dzieci dochodzi w rodzinach, w których istnieją silne konflikty między jej członkami lub też w ogóle kontakt między jej członkami został zerwany dawno temu. 

– Warto te względy podnosić je w sądzie, bo wszelkie negatywne zachowania osoby uprawnionej do alimentów względem osoby obowiązanej mogą stanowić podstawę do oddalenia roszczenia, np. porzucenie przez ojca małoletnich dzieci i dochodzenie od nich po latach alimentów.

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 12°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama